Zamknij
REKLAMA

Kunsztowne meble z pasją od Beryk Fils

11:31, 11.03.2019 | Artykuł sponsorowany
foto.Beryk Fils

Wśród malowniczych kaszubskich pagórków, nieopodal Goręczyna swoją siedzibę umiejscowiła fabryka mebli stylowych Beryk Fils. Nie byłoby w tym nic niezwykłego bo mniejszych lub większych stolarnia w okolicy jest pod dostatkiem, gdyby nietuzinkowa historia jej właściciela Czesława Berezy.

Jako dziecko razem z rodzicami wyemigrował do Francji, gdzie w okolicy Saint Eteinne jego ojciec, Henryk Bereza otworzył duży zakład tokarstwa w drewnie o nazwie "Beryk".

Drewno jako materiał pociągało go więc od zawsze i mimo, że ukończył liceum w Paryżu i nie odebrał specjalistycznego wykształcenia swoja przyszłość związał z tą materią. Mówi, że wiele nauczył się od ojca, który zapoznał go z podstawą obróbki drewna, rozpoznawania gatunków, twardością i przeznaczeniem.

Tęsknota za Polską i odkrywanie Kaszub

Na wiele lat pasją i zajęciem pana Czesława stała się renowacja starych mebli. To żmudne i czasochłonne zajęcie pochłonęło go bez reszty. Jednak efekt końcowy tej ciężkiej pracy zawsze był piorunujący i sprawiał olbrzymią satysfakcję. W swoim kunszcie doszedł do takiej perfekcji, że meble przez niego odnawiane znalazły się w jednym z muzeów francuskich.

- Zakład ojca się rozrastał więc sytuacja była stabilna. Jednak tęsknota za Polską nie pozwoliła mi na stałe związać się z Francją. Często odwiedzałem swój rodzinny kraj i właśnie w czasie jednego z urlopów, w Sopocie poznałem człowieka, który pokazał mi Kaszuby. Wtedy zapadła decyzja o powrocie do Polski, właśnie na Kaszuby - opowiada pan Czesław. - Zakochałem się w Kaszubach, no w rodowitej Kaszubce, która została moją żoną i prawą ręką w interesach.

foto.facebook

W 1989 roku pan Czesław definitywnie rozstał się z Francją i wrócił do Polski i w Kartuzach otworzył pierwszy warsztat produkujący meble stylowe o nazwie "Styl France". Była to kooperacja polsko-francuska. Po czterech latach działalności podjął decyzję o powołaniu własnej firmy. I Tak powstała fabryka mebli "Beryk Fils", która od 1993 roku wytwarza meble w stylu Louise Philippe.

Meble z klasą

Te niepowtarzalne w swej urodzie meble z litego drewna najwyższej jakości służą i zdobią wiele kancelarii, biur i domów znanych postaci publicznych. Dość wspomnieć, że pierwszym polskim klientem pana Czesława był wybitny polski aktor Janusz Gajos. W początkowym okresie działalności cała produkcja skierowana była na eksport. Meble produkcji "Beryk Fils" wykorzystywane są też jako elementy scenografii w filmach.

foto.facebook

Jedną z większych realizacji, która jeszcze bardziej podniosła prestiż firmy był Wentz Hotel, okrzyknięty najpiękniejszym hotelem w Krakowie mieszczący się w XVI wiecznej kamienicy. Beryk Fils wyposażył też w swoje meble neobarokowy pałacowy w Wiejcach oraz dwór w Jełmuniu. Równie piękne wnętrze prezentuje pijalnia czekolady w Gdańsku "Czekoladowy Młyn", w której to cała stolarka począwszy od boazerii i zdobionych sufitów, a skończywszy na wszystkich meblach została wykonana przez specjalistów z "Beryk Fils". To tylko nieliczne miejsca, w których można spotkać meble pana Berezy.

W fabryce pracują majstrowie o najwyższych kwalifikacjach. Nie ma dla nich mebla nie do zrobienia. Czy będzie to łoże z baldachimem i rzeźbieniami, czy minimalistyczna kuchnia. Zrobią wszystko o czym zamarzy klient. W tym też aspekcie widać dbałość właściciela o wszechstronne i perfekcyjne wyszkolenie pracowników. A ci pracują dla Pana Czesława ceniąc sobie wieloletnią współpracę. Od 26 lat zaspakajają najbardziej wyrafinowane gusta klientów oferując im cały wachlarz mebli: kredensów, bibliotek, witryn, biurek, krzeseł, sof, komód, szaf, serwantek itd.

Odrobina szaleństwa

Meble stylowe wykonywane przez "Beryk Fils" zaliczane są do rękodzieła artystycznego i posiadają atest Krajowej Komisji Artystycznej i Etnograficznej - Polska Sztuka i Rękodzieło.

Drewno i meble to nie jedyna pasja właściciela firmy. Z racji zamieszkania w malowniczym rejonie lasów i jezior odkrył zamiłowanie do wędkowania, a jesienią do zbierania grzybów. Nie obca jest mu też odrobina szaleństwa, któremu daje upust jeżdżąc na motorze. Czesław Bereza to postać nietuzinkowa obdarzona ogromnym poczuciem estetyki, świetny manager i przedsiębiorca, który dzięki swojej pasji stworzył świetnie prosperujące przedsiębiorstwo.

(Artykuł sponsorowany)
© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone