Afera wokół schroniska dla bezdomnych zwierząt w Bytomiu stała się punktem zwrotnym w ogólnopolskiej debacie o systemie opieki nad zwierzętami. Po ujawnieniu licznych nieprawidłowości MSWiA zdecydowało o przeprowadzeniu kontroli we wszystkich schroniskach w Polsce. Działania te objęły również województwo pomorskie.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji skierowało do wojewodów pisma z poleceniem zebrania informacji o schroniskach działających na terenie poszczególnych województw oraz rozpoczęcia kontroli. Resort zapowiedział, że sprawdzane będą zarówno schroniska publiczne, jak i prowadzone przez organizacje społeczne oraz podmioty prywatne.
Jak informuje Pomorski Urząd Wojewódzki - w województwie działa 11 schronisk dla zwierząt: sześć prowadzonych przez gminy, cztery przez stowarzyszenia i fundacje oraz jedno prywatne.
- W związku z panującymi mrozami trwają doraźne kontrole warunków, w jakich przebywają zwierzęta. Prowadzi je Wojewódzki Inspektorat Weterynarii pod nadzorem wojewody pomorskiej Beata Rutkiewicz - czytamy w komunikacie wojewody pomorskiej.
W ostatnich dniach inspektorzy odwiedzają placówki, sprawdzając m.in. zabezpieczenie przed niskimi temperaturami, stan boksów, dostęp do wody i karmy oraz ogólne warunki bytowe zwierząt.
Jedno z takich miejsc - Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Dąbrówce koło Wejherowa, prowadzone przez OTOZ Animals - odwiedziły m.in. II wicewojewoda pomorska Anna Olkowska-Jacyno oraz przedstawiciele Inspekcji Weterynaryjnej.
Afera wokół schroniska dla bezdomnych zwierząt w Bytomiu stała się punktem zwrotnym w ogólnopolskiej debacie o systemie opieki nad zwierzętami. Po ujawnieniu licznych nieprawidłowości Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji zdecydowało o przeprowadzeniu kontroli we wszystkich schroniskach w Polsce. Działania te objęły również województwo pomorskie.
Skandal w Bytomiu, nagłaśniany przez wolontariuszy, organizacje prozwierzęce oraz osoby publiczne, w tym piosenkarkę Dodę, ujawnił mechanizmy, które według aktywistów funkcjonują w wielu miejscach w kraju.
Mowa m.in. o przetargach opartych wyłącznie na kryterium najniższej ceny, niewystarczającym nadzorze instytucji publicznych oraz praktykach, które w skrajnych przypadkach prowadzą do cierpienia zwierząt.
- Pamiętaj, jeśli widzisz lub podejrzewasz, że zwierzętom dzieje się krzywda, zgłoś to do Powiatowego Lekarza Weterynarii lub pod numer alarmowy 112. Apelujemy o czujność i pomoc - w czasie silnych mrozów bezdomne zwierzęta często nie są w stanie przetrwać bez wsparcia człowieka - apeluje Pomorski Urząd Wojewódzki.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
13 3
I bardzo dobrze.
Na tych ckliwych filmikach pokazują jacy są miłosierni,
a tak naprawdę zrobili sobie z tego lukratywny biznes.
12 3
Skoro nikt nie chce tych zwierząt to uśpić i po problemie. A kasę z utrzymania wszystkich schronisk przekazać szpitalom dla ludzi.
Pozostałe komentarze
7 5
Żeby tylko rodzinka 🌈 neopismaka miała ciepło w te mrozy.
4 1
Bdb!
8 5
Niech się przejadą też po byle jakiej wiosce na terenie powiatu, żal patrzeć na te uwiązane w te mrozy psy
5 1
To zgłaszaj te pieski uwiązane ,szybko
4 1
Blokowiska też powinny być sprawdzane. Na 30m2 po dwa psy i rodzina. Psy w zamknięciu przez większość dnia. A na wiosce pies ma mieć kolec 20 m2. Paranoja.
5 0
matko co za ryje...
9 1
Schroiska dla kundli to gigantyczny koszt w każdym schronisku jest nadmiar psów.Skad wogle te psy sie tam biorą.Przecierz ludzie rak kochają pieski.A tam tyle psów których ludzie nie chca czy jak.
Schroniska chca dobra karmę a co najtańsza nie pasuje musi byc wersja luks .Dajcie na luz.Ludzie skad sa psy w tych schroniskach.
1 11
Sam się uśpij kre....tynie
7 1
Schrony wydają gigantyczna kasę na leczenie wielotysięczne każdego psa.
Zamiast trzymać kasę na żarcie i koce.
Nie!!! Kasy wydają na kosztowne leczenie psów a potem ludzie dejta.
Koszty weterynaryjne sa ogromne.Tam tylko z tysiącami albo wcale.
Może ludzie oddają psy bo nie stac na weta.
Nie każdy ma tysiące na psa a pożyczanie- ostatecznośc .
Psy w schronie to efekt promowanej w mediach pudrowej rodzinki koniecznie z psem.Nie każdy nadaje sie do psa. Ja nie lubie psów bo dużo z tym roboty .nie wezmę psa .Ludzie biorą i co za chwilę pies to robota i go nie chca .to do schrona.
8 0
Schroniska to pralnie pieniędzy. Psy które tam trafiają przechodzą castingi. Te spokojne i fotogeniczne zostają i są trzymane, dla prowadzenia zbiórek w internecie i żerowania na współczuciu ludzi. Pozostałe są utylizowane z automatu, jak tylko przelew z gminy się zaksięguje. Dla tego takie wymagania mają by zaadoptować psa, bo nie jest to im na rękę. A jak zaczną się nie wyrabiać z ubijaniem psów to pojawia się pożar schroniska.
0 0
Kult psiecka ma jak widać ciemne strony.
Tłuszczy,masom wmawia sie weź psa bo na tym zarabiają
Psi konowal
Producenci karmy
Producenci akcesoriów
Behawioryści
Psie hotele
Sporo sporo na ludzkiej naiwności zarabia.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz