Natura

Zamknij
Gdyby natura urządziła konkurs na najbardziej fotogeniczną i „pluszową” jaszczurkę świata, gekon orzęsiony (Correlophus ciliatus) stanąłby na najwyższym stopniu podium. Ten niewielki mieszkaniec Nowej Kaledonii to żywy dowód na to, że smoki istnieją, tyle że zamiast ziać ogniem, wolą jeść papkę z papai i uroczo oblizywać sobie oczy.
Nadleśnictwo Kartuzy wprowadza nowe zasady dyskusji na temat Planu Urządzenia Lasu na lata 2028–2037. Powołany został Zespół Lokalnej Współpracy składający się z mieszkańców i organizacji zainteresowanych przyszłością kaszubskich terenów leśnych.
Jeśli szukasz współlokatora, który jest puszysty, ma rozmiar większego pieroga i potrafi przebiec maraton w jedną noc, chomik dżungarski (Phodopus sungorus) jest kandydatem idealnym. Choć waży tyle, co kilka kostek cukru, drzemie w nim duch stepowego wojownika i inżyniera budowlanego. Poznaj zasady gry w świecie „dżungarków”, gdzie każdy okruch to skarb, a każdy kołowrotek to bolid Formuły 1.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał kolejne ostrzeżenie meteorologiczne dla powiatu kartuskiego. Chodzi o przymrozki, których można się spodziewać w nocy z soboty na niedzielę.
Dokładny moment początku astronomicznej wiosny przypada w tym roku w piątek 20 marca o godz. 15.46. Wtedy Słońce przejdzie przez tzw. punkt Barana, czyli punkt równonocy wiosennej. Wiosna potrwa do przesilenia letniego, które nastąpi 21 czerwca o godz. 10.25.
Miłośnicy przyrody będą mieli okazję spędzić wyjątkowy wieczór. Nadleśnictwo Kartuzy wspólnie z Fundacją Chlorofeel już w najbliższą środę zapraszają na wydarzenie pod hasłem "Co w lesie huczy?”, podczas którego uczestnicy poznają bliżej fascynujący świat sów.
Jeśli myślisz, że każdy gryzoń to po prostu „mała kulka, która śpi w dzień i hałasuje w nocy”, to znaczy, że nigdy nie poznałeś bliżej myszoskoczka mongolskiego (Meriones unguiculatus). To nie jest zwykły chomik z długim ogonem. To miniaturowy akrobata, genialny inżynier i niezwykle towarzyski gaduła, który żyje w rytmie „turbo”.
Choć mamy już połowę marca, to jeziora na Kaszubach wciąż są skute lodem. Ale w niektórych miejscach jest on już bardzo kruchy i niestabilny. Przed wchodzeniem na lód ostrzegają naukowcy z Centrum Monitoringu i Ochrony Wód w Borucinie.
Gdyby ogrody miały swój oddział sił specjalnych, przebiśniegi i krokusy byłyby na samej szpicy. To rośliny, które nie czekają na zaproszenie, słońce i idealne 15 stopni Celsjusza. One po prostu przebijają się przez lodową skorupę, oznajmiając światu: „Zima przegrała, możecie wyciągać grabie”. Choć spotykamy je niemal w każdym ogródku, ich historia i botaniczne triki są ciekawsze, niż mogłoby się wydawać.
Gdyby optymizm miał cztery łapy, długie uszy i wiecznie merdający ogon, bez wątpienia byłby Cavalierem. To pies, który został zaprojektowany (najpierw przez naturę, potem przez brytyjskich monarchów), aby kochać, być kochanym i grzać kolana swoich właścicieli w mroźne, angielskie wieczory. To nie jest po prostu pies – to styl życia oparty na niekończących się sesjach głaskania i spojrzeniach, które skruszą nawet najtwardsze serce.
Pięć miesięcy ciszy. Pięć miesięcy, odkąd nikt nie zapytał o niewidomą Spinkę. A przecież to kotka, która pokocha człowieka równie mocno, jak inne - pełnosprawne koty.
Przedwiośnie to w świecie ogrodniczym stan umysłu. To ten moment w roku, kiedy rano skrobiesz szyby w aucie, w południe zdejmujesz kurtkę, bo „słońce już grzeje”, a wieczorem z przerażeniem sprawdzasz prognozę przymrozków. Dla ogrodu to czas krytyczny – rośliny zaczynają przecierać oczy, a my, ogrodnicy, musimy powstrzymać instynkt natychmiastowego przekopania wszystkiego, co wpadnie nam w ręce.
Jeśli myśleliście, że miękkość ma swoje granice, to znaczy, że nigdy nie dotknęliście szynszyli. To zwierzę, które wygląda, jakby powstało z połączenia królika, wiewiórki i najdelikatniejszej chmury, jaką można sobie wyobrazić. Ale uwaga: pod tym niewinnym, pluszowym wyglądem kryje się wulkan energii, inteligencja godna małego naczelnego i charakterek, który potrafi ustawić domowników do pionu.
O lasach społecznych, większym wpływie społeczeństwa na plan urządzania lasu, w tym powołaniu Zespołu Lokalnej Współpracy, mówili leśnicy podczas wczorajszego spotkania w Kartuzach. To nowe podejście do planowania gospodarki leśnej spotkało się z pozytywnym odbiorem wśród zgromadzonych osób.
Jeśli koty domowe miałyby swoją reprezentację w lidze NBA, Maine Coony zajmowałyby wszystkie pierwsze miejsca. To „kocie psy”, które zamiast miauczeć – świergoczą, a zamiast uciekać przed wodą – chętnie w niej baraszkują. Skąd wziął się ten amerykański fenomen i czy rzeczywiście potrzebujesz większej kanapy, by dzielić z nim życie?