Widząc Samojeda na ulicy, trudno się nie uśmiechnąć. Wygląda jak spełnienie marzeń o żywej przytulance – śnieżnobiały, puszysty, z pyszczkiem, który sprawia wrażenie stale zadowolonego. Ale każdy, kto choć raz spędził z tą rasą więcej czasu, wie, że pod tą imponującą fasadą kryje się silna osobowość, niespożyta energia i... sporo uporu. To nie jest pies dla każdego, kto po prostu chce mieć „ładne zwierzę”. To styl życia, na który trzeba być gotowym.