W Baninie doszło wczoraj do niebezpiecznej kolizji drogowej z udziałem 14-letniego chłopca. Nastolatek, prowadząc jednoślad bez wymaganych uprawnień, doprowadził do zderzenia z prawidłowo jadącym oplem kierowanym przez kobietę.
Do zdarzenia doszło po godz. 18.00. W trakcie interwencji mundurowi ustalili, że sprawcą zdarzenia był 14-letni kierowca jednośladu, który nie dostosował prędkości do warunków drogowych i zderzył się z prawidłowo jadącą oplem kobietą.
Szybko okazało się również, że pojazd, którym kierował, nie był dopuszczony do ruchu i nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Co więcej, 14-latek nie miał żadnych uprawnień do prowadzenia pojazdu.
- Za swoje przewinienia nieletni odpowie przed sądem dla nieletnich, a odpowiedzialności nie uniknie też osoba udostępniająca jemu pojazd - informuje Aleksandra Philipp, oficer prasowy KPP Kartuzy.
Zgodnie z art. 96 §1 pkt 2 Kodeksu wykroczeń dopuszczenie do kierowania pojazdem osoby bez wymaganych uprawnień również jest karalne.
Policjanci apelują o zachowanie rozwagi, zwłaszcza wśród rodziców.
- Zadbajcie o bezpieczeństwo swoich dzieci i nie pozwalajcie im prowadzić pojazdów, jeśli nie mają do tego prawa. To nie tylko kwestia odpowiedzialności, ale przede wszystkim bezpieczeństwa - przypominają mundurowi.
1 0
W Prokowie tacy jeżdzą cała grupa hałasuja stwarzają niebezpieczeństwo i lada dzień stanie się komuś krzywda i nikt z tym nic nie robi....
0 0
W Glinczu jazda na takich jednośladów to normalna plaga a chłopaki mają zaledwie od 14do 16lat i do tego jazda grupowa co zwiększa ryzyko wzrostu wypadku
0 0
Czy to ten co ciagle szalał po baninie? okolice Tuchmskiej i Księżycowej?
0 0
uuuu.... Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny będzie miał używanie, chyba że udowodnią rodzice, że to zabawka.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz