Kartuscy policjanci eliminują z ruchu nie tylko kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu, ale i tych, którzy siadają za kierownicę po narkotykach. Wczoraj w ręce funkcjonariuszy wpadło dwóch takich kierowców.
Jak informuje kartuska policja, pierwszy z mężczyzn został zatrzymany przed godziną 15:00 przez funkcjonariuszy z Komisariatu Policji w Żukowie. 50-letni mieszkaniec powiatu kierował volkswagenem, będąc - jak wykazało badanie - pod wpływem narkotyków.
Dodatkowo okazało się, że mężczyzna kierował mimo decyzji o cofnięciu mu uprawień. 50-latek został zatrzymany, a następnie przewieziony do szpitala celem pobrania krwi do dalszych badań toksykologicznych.
Tego samego dnia wieczorem przed godziną 23.00 policjanci z Kartuz zauważyli podejrzanie poruszające się BMW. Po zatrzymaniu okazało się, że za kierownicą samochodu siedzi 44 - letni mieszkaniec powiatu. Badani wykazało, że mężczyzna jest pod wpływem amfetaminy. 44-latek stracił prawo jazdy oraz pobrano krew do dalszych badań.
Kartuska policja przypomina, że za kierowanie w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środków odurzających grożą surowe kary. To nie tylko wysoka grzywna, ale i kara do 3 lat pozbawienia wolności, • zakaz prowadzenia pojazdów na przynajmniej 3 lata oraz obowiązek zapłaty co najmniej 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym.
2 1
Kary są śmieszne to sobie jeżdżą,a co.
3 0
Karać za narkotyki i alkohol