Idą silne mrozy, niemal całe jezioro Klasztorne Małe pokryte jest lodem. Akwen jest miejscem żerowania i bytowania kaczek. Nasz Czytelnik apeluje, by w tych mroźnych dniach pamiętać, żeby nie dokarmiać ptactwa chlebem, który jest dla kaczek bardzo szkodliwy, a ziarnem.
Nad Jeziorem Klasztornym Małym bytują setki kaczek.
- Idą duże mrozy, prawie całe jezioro jest skute lodem, tylko niewielki fragment, gdzie spływa woda, jest niezamarznięty. Właśnie w tym miejscu codziennie widzę setki kaczek. Widać, że już przyzwyczajone są do dokarmiania, wręcz chodzą za człowiekiem - mówi nasz Czytelnik.
Mieszkaniec Kartuz apeluje, aby osoby, jeśli już chcą dokarmiać ptactwo, wybierały ziarno, kukurydzę lub płatki owsiane.
- W żadnym wypadku nie chleb, który może być dla nich śmiertelnym zagrożeniem - apeluje mieszkaniec.
Jak podkreślają specjaliści - kaczki i inne ptaki wodne można dokarmiać także pszenicą i warzywami, takimi jak marchew, gotowane ziemniaki i kapusta. Dokarmiamy je jedynie wtedy, gdy temperatury spadają poniżej zera, a akweny są zamarznięte.
Należy pamiętać, aby nigdy nie wrzucać pokarmu do wody. Zanieczyszcza to akwen i przyczynia się do chorób ptaków.
Zdecydowanie unikać należy podawania chleba.
- Podczas trawienia chleba powstaje kwas chlebowy, który zakwasza układ pokarmowy ptaków, prowadząc do niebezpiecznej kwasicy żołądka. Z kolei sól, która znajduje się w chlebie zaburza gospodarkę wodną organizmu. Schorzenia układu pokarmowego powodowane złą dietą osłabiają ptaki, a nawet prowadzą do śmierci - czytamy na stronie Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.
Z kolei eksperci z Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt "Ostoja" w Pomieczynie ostrożnie podchodzą do dokarmiania dzikiego ptactwa.
- Dokarmianie ptaków wodnych - takich jak kaczki, łabędzie wydaje się miłym gestem, ale w rzeczywistości bardzo im szkodzi. Karmienie sprzyja szkodliwym zachowaniom. Ptaki mogą: podchodzić bardzo blisko ludzi, wychodzić na jezdnię, tracić naturalny instynkt żerowania. Karmienie prowadzi do uzależnienia od ludzi. Ptaki przestają samodzielnie żerować, czekają na człowieka, tracą ostrożność i nie migrują, nawet gdy powinny. Zimą zbyt ufne ptaki mają mniejsze szanse na przeżycie - podkreślają specjaliści z Ostoi.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
16 3
To długi proces wytłumaczyć ludziom, żeby nie karmili ptactwa chlebem
15 1
Zapomniał Pan wspomnieć, żeby właściciele psów w tym miejscu nie puszczali ich luzem i trzymali na krótkiej smyczy.
17 5
To dlaczego leśnicy dokarmiają np. sarny i jelenie sianem budując paśniki? A co te kaczki mają jeść jak śnieg przykrył ląd a lód uniemożliwił nurkowanie za pokarmem?
6 9
Czytanie tekstu ze zrozumieniem widzę mocno szwankuje, oj mocno, w zasadzie ta zdolność u Ciebie nie istnieje.
0 3
Siano nie szkodzi jeleniom i sarnom i myśliwi o tym wiedzą, a ornitolodzy wiedzą, że chleb szkodzi ptakom i nie karmią chlebem.
18 1
generalnie kaczki jedzą trawy etc, ale Gołuński i inni dewastatorzy nabrzeża jeziora zabetonowali, albo zdewastowali stąd mała baza pokarmowa dla kaczek
13 3
najlepszy był shorts na youtube JKM-ema, który puścił swojego psa w czasie sylwestra, pies Odi obszczekał wszystkie petardy i fajerwerki, potem zadowolony wrócił do domu na pohybel upośledzonym umysłowo lewakom 🤣🤣🤣🤣
Pozostałe komentarze
10 15
Kaczki można zjeść i po problemie.
9 1
To u was na wiosce nie było psów bo wy w domu na wzór kuchni chińskiej je zjadaliście?
7 13
Prawda, a dzikie kaczki są bardzo smaczne
9 3
I wszystkie przeżyły sylwestrowe bombardowanie przed kilkoma dniami? No niemożliwe 🤠
10 1
No masz Ci los, a w jakiejs tam TV mówili, że one na zawał zejdą, a to się okaże, że one szybciej z głodu padną
5 9
SĄ WINNI poniewż ptactwo się przyzwyczaiło i liczy na dokarmianie i może to doprowadzić do ich zgonu
3 3
W tekście jest wyraźnie napisane czym można dokarmiać, a czego absolutnie nie używać, to aż tak trudno wyłuskać z tekstu? Masakra z tą inteligencją niektórych.
1 3
dajcie je do mnie :)
6 0
Nie chce pomóc? Tyle Burmistrz Gołuński mówi o jeziorach kartuskich i ich ekosystemie a kaczki które żyją na j. Klasztornym i są jego ozdobą nie mogą zdobyć w tym momencie pokarmu, nie stać UM Kartuzy pod rządami Mieczysława Gołuńskiego na 2-3 tony zboża za 600-700 zł/tona aby przetrwały ten mróz, który potrwa jeszcze co najmniej tydzień a lód i śnieg odpuści jeszcze później?!!
0 0
Może jakieś tabliczki informujące na temat nie dokarmiania chlebem
0 0
To kup worek zboża i im wysyp