Lasy zapraszają

Zamknij

Tereny Nadleśnictwa Kartuzy w czasach średniowiecza

redakcja 10:34, 10.01.2015 Aktualizacja: 20:17, 10.10.2025

Tak jak w zeszłym roku, tak i teraz wraz z Nadleśnictwem Kartuzy będziemy zabierać Was na spacer leśnymi ścieżkami, odkrywać leśne tajemnice. W tym roku pragnęlibyśmy przedstawić Wam także historię tych terenów. Rozpoczniemy od zamierzchłych czasów średniowiecza.

Kontynuujemy przyrodniczą wędrówkę po terenach Nadleśnictwa Kartuzy. W tym roku będzie ona skupiona również na historii tego obszaru. Poznacie leśnictwa, ciekawostki przyrodnicze na ich terenie, ich historię, a także samych leśniczych. Przedstawimy Wam ponownie tajemnice kaszubskiego lasu.

Naszą historyczną podróż po terenach nadleśnictwa rozpoczniemy od czasów Piastów i książąt gdańsko-pomorskich.

h3. Bezkresna puszcza z bogactwem zwierzyny

We wczesnym średniowieczu tereny leśne były własnością rodów. Po chrystianizacji, w myśl prawa rzymskiego, stawały się one własnością księcia lub króla. Wówczas na Pomorzu przeważały lasy liściaste. Rósł tu: buk, dąb, brzoza, olcha. Z czasem pojawiły się: jesion, grab, topola, lipa, klon, a nawet dzikie grusze, jabłonie i czereśnie. Szczególnie cenione były jednorodne połacie lasów, zwłaszcza bukowe i dębowe, wyśmienicie nadające się do wypasu zwierząt hodowlanych.

Dobra książęce stanowiły wówczas nie tylko kompleksy leśne, ale też zbiorniki wodne i osady. Skupione były na przełomie XII i XIII w. głównie w okolicach Jezior Raduńskich, Parchowa i Kościerzyny. Źródła z XIII w. milczą natomiast o jakichkolwiek dobrach książęcych w okolicach Mirachowa ? tereny te w większości zajmowała puszcza. Teren ciągnący się na zachód od Żukowa do Kartuz włącznie był pustką osadniczą.

Nazwy niektórych miejscowości powstałych później na tym obszarze nawiązują do gospodarki leśnej, oddając charakter tych terenów. Jest więc Borkowo (pierwsza wzmianka z 1314 r., nazwa nawiązuje do boru), Smołdzino (1400 r., nazwa sugerująca osiedle producentów smoły i węgla drzewnego, uzyskiwanego po karczunkach lasów), Ręboszewo (nadane klasztorowi żukowskiemu w 1252 r., nazwa wskazuje na początek osady wyrąbanej w leśnej głuszy) oraz Smętowo (założone przed 1378 r. na obszarze bagienno-łąkowym).

Las w tych czasach służył głównie do polowań, zbierania runa leśnego, pozyskiwania drewna opałowego. Wyrabiano tu smołę, dziegieć, węgiel drzewny i potaż. Ważną rolę spełniało tu bartnictwo, a nad eksploatacją bogactw leśnych czuwali stróże leśni ? gajowi.

Nie każdy mógł polować na leśnych terenach łowieckich. Książęta zezwalali na polowania na drobną zwierzynę i ptaki (sarny, zające, lisy, wiewiórki, kuny, cietrzewie, kuropatwy, przepiórki), jednak polowanie na większe zwierzęta (żubry, niedźwiedzie, tury, dziki, łosie) zarezerwowane było dla panującego, a także duchowieństwa i rycerstwa na mocy książęcych przywilejów.

Na podstawie kości odkrytych w czasie badań archeologicznych prowadzonych w XIII-wiecznym chmieleńskim grodzie, stwierdzono, że na ziemi kartuskiej polowano na: dziki, sarny, jelenie, łosie, rysie, bobry i tury. Upolowana zwierzyna była nie tylko źródłem mięsa i tłuszczu, ale skór, kości, rogów. W średniowieczu w pomorskich lasach kwitło bartnictwo. Puszczę dzielono na ?bory?, obszary leśne liczące po 60 barci. Oddawano je bartnikom, zwanym również ?mistrzami leśnymi? za roczną daninę w miodzie. Mieszkali oni w Gowidlinie, Mirachowie, Liniewie. Pozyskiwano również wosk, który po wprowadzeniu chrześcijaństwa był niezwykle popularny. W kościołach i klasztorach było bowiem ogromne zapotrzebowanie na świece.

Okolice Kartuz stanowiły w tych czasach peryferie osadnicze, były terenem bezludnym, porośniętym bezkresną puszczą. Osadnictwo skupiało się w okolicach Jezior Raduńskich. Zmiany nastąpiły w XIV w. wraz z podbojem tych ziem przez Krzyżaków i sprowadzeniem zakonu kartuzów.

h3. Przybyli kartuzi, a wraz z nimi rozwój gospodarczy...

Krzyżacy przejęli Pomorze Gdańskie ostatecznie w 1309 r. Według wprowadzonego przez nich podziału administracyjnego obszar Nadleśnictwa Kartuzy zajęły dwa komturstwa: malborskie oraz gdańskie. W 1382 r. został założony oo. kartuzów dzięki prywatnej fundacji Jana z Rusocina. W akcie fundacyjnym klasztor otrzymał Gdynię, Czaple, Kiełpino, wraz z 70 ha lasu, który rozpościerał się na północ od Kiełpina, sięgając aż po jeziora Karczemne i Klasztorne Duże. W 1386 r. klasztor poszerzył grunty o 42 łany nad jeziorem Wielkie Grzybno (obecnie Klasztorne Duże) z miejscem na młyn i 8 morgami gruntu.

W dokumencie z 1391 r. została wspomniana osada zagrodników leżąca przy zabudowaniach klasztornych, której mieszkańcy pracowali na potrzeby klasztoru. Znajdować się miała przy wschodnim brzegu Jez. Karczemnego, wzdłuż obecnej ul. Jeziornej. Historycy zgodnie twierdzą, że jest to pierwsza wzmianka o osadzie, której rozwój doprowadził do powstania obecnego miasta.

W ciągu kolejnych lat klasztor poszerzał swe dobra. Nabył część Jez. Ostrzyckiego, 7 mórg łąk w Małkowie. Otrzymał nadanie jez. Ostrowite (Czarne) obok Czarnej Huty, z prawem korzystania z lasów krzyżackich na potrzeby opałowe, komtur gdański podarował też przylegające do jeziora Wielkie Grzybno moczary w Prokowie.

Pierwszym urzędnikiem, o którym wzmianki są już z roku 1381 był leśny (waltmeister), późniejszy prokurator bytowski i komtur zamkowy gdański, Gerhard Monch. Kolejnym był Heidenreich v. Plattenberg. Obecność urzędnika leśnego na tych terenach dowodzi dużego znaczenia gospodarczego lasów mirachowskich. W drugiej połowie XIV w. w Mirachowie funkcjonował już regularny folwark. W 1384 r. liczył 26 koni, 32 krowy, 121 świń, 5 źrebiąt, 22 klacze.

Na wykarczowanych terenach lasów mirachowskich powstawały nowe osady, rodził się przemysł. Drewno służyło do konstrukcji domów i statków ? Gdańsk bowiem umacniał się jako miasto portowe, wytwarzano z niego smołę i węgiel drzewny, było niezbędne do produkcji szkła.

Z drewna i kory powstawała smoła drzewna, wyrabiano również dziegieć - lepką, ciemnobrązową ciecz, powstającą w wyniku rozkładowej suchej destylacji kory brzozowej. Umiejętność produkcji dziegciu była kiedyś pilnie strzeżoną tajemnicą, a sam dziegieć bardzo cenioną i szeroko stosowaną substancją. Stosowano go jako lek w chorobach skóry, wykorzystywano również do impregnacji płótna i skóry, smarowania osi, uszczelniania beczek, przyklejania grotów do strzał i w wielu innych celach.

Tereny lasów mirachowskich rozwijały się gospodarczo. Produkowano węgiel drzewny na masową skalę, powstawały huty szklane (m.in. w Kobysewie). Wraz z kryzysem w Europie Zachodniej w XV. w. został zahamowany również rozwój pomorskich obszarów.

(oprac. na podst. Nadleśnictwo Kartuzy. Historia i współczesność, Kartuzy 2008, s. 13-20.)

W przyszłym miesiącu przedstawimy, co działo się na terenach Nadleśnictwa w czasach Rzeczypospolitej, od 1454 do 1772 roku.

(redakcja)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (17)

KAROL MŁOTKAROL MŁOT

0 0

Murzynek Ahmed w Paryżu mieszka Głowę Ci uciąć chce ten koleżka. Ostrzy maczetę przez całe ranki Czyta z koranu co lepsze wzmianki O tym, co zrobić ma z niewiernymi Gdy na ulicy spotka jakąś blond w mini. A gdy ze szkoły do domu wraca bomby buduje, to jego praca Aż mama krzyczy: "Ahmed łobuzie" Kiedy dynamit chowa w swej bluzie. Mama powiada: "Poszukaj żony" Ale on w kozy wciąż zapatrzony. Lecz mamy miłość ciągle czysta, Bo dobry z niego jest terrorysta. Dobrze, że Ahmed z islamistami Nie chodzi tutaj do szkoły z nami. "

10:57, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

GamezGamez

0 0

Dziękuje,za wspaniałe wiadomości,proszę o więcej, dużo można się dowiedzieć.

11:13, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

(oprac. na podst. Na(oprac. na podst. Na

0 0

Błędy z historii !
Kto się pod tą strona podpisał ?
Jakoś nie widać.

Nie boimy się pisać? serio ?

12:12, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Jakie konkretnie?Jakie konkretnie?

0 0

Wskaż konkretne nieprawdziwe stwierdzenia zamiast kłapać paszczą po próżnicy

12:54, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

kłapać paszczą po prkłapać paszczą po pr

0 0

bez komentarzu.
z regulaminu: .... lub zawierających wulgaryzmy

14:00, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

plusk36jgplusk36jg

0 0

Nadleśnictwu Kartuzy,prowadzącemu pożyteczną akcją informacyjną dot. środowiska przyrodniczego w którym żyjemy należy się wielkie uznanie.Ostatnie wiadomości, kolejne z rzędu, są redagowane interesująco, z wielkim pożytkiem dla mieszkańców i gości. I bardzo dobrze, że temat przeplata się z historią tych terenów. Marzeniem byłoby,aby przeciętny tut. mieszkaniec znał
to, o czym się tu mówi.To jedna z dróg prowadząca do identyfikacji z "małą ojczyzną". Wytykanie nieścisłości (n.b.wątpliwych)jest nie na miejscu.To niech ma na względzie jeden z komentatorów, należy przypuszczać - "historyk polityczny".

14:40, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

SethSeth

0 0

Cyt. "Okolice Kartuz stanowiły w tych czasach peryferie osadnicze, były terenem bezludnym, porośniętym bezkresną puszczą".

I Kartuzy chcą pretendować do miana stolicy Kaszub. Jakiej? Na pewno nie historycznej, kulturalnej tym bardziej nie, gdyż nic się tu nie dzieje, ani turystycznej, bo jeziora zasyfiałe. Więc jakiej, drodzy kartuzianie? Chyba stolicy zaściankowości i smutku.... :/

15:07, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

SethSeth

0 0

Poza tym bardzo ciekawy tekst :)

15:08, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

aniaania

0 0

Czy zdjencie jest ałtentyczne ze średniowiecza?

15:38, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Żega nie tylko z uwaŻega nie tylko z uwa

0 0

Aniu! Jesteś autentyczna i oryginalna ze swoją ortografią, nie tak, jak fotografia lasów mirachowskich. Przy okazji uzupełniam autorów tego ciekawego artykułu, że... osady powstawały na przełomie XII i XIII wieku, nie tylko w rejonie Jezior Raduńskich, ale również w rejonie Górnej Łeby (np. Staniszewo, notowane już w roku 1315), wcześniej niż Sianowo nad Jeziorem Sianowskim (1348r.). W wieku XII istniały już osady nad rzeką Dębnicą ( Będargowo i Głusino ).

16:16, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

@ania@ania

0 0

oczywiście że ałtentyczne

16:25, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

PO żądek w lasachPO żądek w lasach

0 0

tych lasów dawno już nie ma.
Trwa RABUNKOWA WYCINKA, lasów które jeszcze są.
np. za Kartuzami pod Smętowo, po prawej znikl ostatnio las, Wcześniej na Zamkowej , po lewej stronie.
To nie jest żadna SANITARNA PRZYCINKA !
Tak jest wszędzie na NASZYCH KASZUBACH.
Widać, Ciężki i coraz nowocześniejszy transport, IVEKO, SCANIA, wywożą pozostałość po lesie, kłody drewna.
I to jakie, że one się, te samochody, nie przewrócą.

16:26, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

aniaania

0 0

Dzienkuję gdyż myślałam,że to fotomontarz .

18:06, 10.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

goskagoska

0 0

Ze sredniowiecza ha ha ale sie usmialam - pozytywnie :):)

05:15, 11.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do AniaDo Ania

0 0

To nie było zdjęcie średniowieczne jeno starożytnia, etruska wizualizacja. Pozdrawiam!

19:17, 17.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

niech ludzie wiedząniech ludzie wiedzą

0 0

Polski Zdradliwy NieRząd: W nocy 18 grudnia, o godz. 0:45 koalicja rządząca próbowała zmienić Konstytucję RP. Chcieli wprowadzić zapisy, które umożliwiłyby wyprzedaż Lasów Państwowych. Na szczęście dla nas wszystkich projekt przepadł, bo ekipie Kopacz zabrakło pięciu głosów. W mediach pro-rządowych standardowe embargo informacyjne na ten temat. Lasy Państwowe, zajmujące niemal 1/4 terytorium kraju, są dobrem ogółu. Dobrem wszystkich Polaków. Obecnie obowiązujące prawo uniemożliwia przejęcie polskich lasów przez podmioty prywatne. Ekipa Platformy Obywatelskiej chciała to zmienić. Co ciekawe - sprytnie to sobie zaplanowali. Po osłoną nocy wprowadzili do porządku obrad Sejmu projekt zmiany Konstytucji. Chcieli dopisać do niej artykuł o następującej treści: "Lasy stanowiące własność Skarbu Państwa nie podlegają przekształceniom własnościowym, z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie.". Kluczowe słowa to "z wyjątkiem przypadków określonych w ustawie". Ten "wytrych" prawny daje szeroki wachlarz możliwości. Nic bowiem nie stałoby na przeszkodzie, aby ekipa PO-PSL uchwaliła ustawę, w której umożliwiłaby wyprzedaż Lasów w ręce prywatne. Kluczowe głosowanie odbyło się o godzinie 0:45. Do zmiany Konstytucji władza potrzebowała 296 głosów. Na szczęście dla nas wszystkich ekipie Kopacz zabrakło pięciu głosów. Za niekorzystną zmianą głosowali posłowie PO, PSL, SLD i TR. Przeciwko głosowali członkowie PiS i KPSP. Nocna próba zmiany Konstytucji została oczywiście przemilczana przez główne media prorządowe. Przekazanie Polakom prawdy na temat trybu prac (pod osłoną nocy) oraz zamiaru władzy (umożliwienie wyprzedaży Lasów Państwowych) mogłoby niekorzystnie wpłynąć na wizerunek obozu rządzącego. Stąd embargo na te informacje w głównych wydaniach serwisów informacyjnych.
PS. W nocy pracuje k..wa i złodziej.

06:28, 22.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

opracowanie ? do tegopracowanie ? do teg

0 0

Trawa rabunkowe wycinanie drzew, na, NASZYCH KASZUBACH !
Kto to powstrzyma ?

20:52, 23.01.2015
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%