Zamknij
REKLAMA

Radomir Szumełda. List do Kaszubów

15:06, 07.10.2019 | Sfinansowane ze środków Koalicyjnego Komitetu Wyborczego (KKW) Koalicja Obywatelska PO .N IPL ZIELON
fot.W.Drewka

Drodzy Kaszubi!

Ostatnie dni spędziłem w kaszubskich miejscowościach. Odwiedziłem Kartuzy, Kościerzynę, Sulęczyno, Wejherowo, powiat bytowski i chojnicki. Dziękuję wam za poświęcony czas, za spotkania, gesty przyjaźni i wsparcia, a także za rozmowy, które nie zawsze były łatwe...

Były jednak dla mnie ważne i cenne. Nie waham się stwierdzić, że na szereg spraw otworzyliście mi oczy. Z perspektywy trójmiejskiej metropolii niektóre kwestie, problemy są słabo widoczne, a Wasz głos nie zawsze jest dostatecznie słyszalny. Sam wychowałem się w Trójmieście, więc również na Kaszubach, a przecież o wielu sprawach nie miałem dotychczas pojęcia, podobnie jak większość mieszkańców pomorskiej metropolii.

Z ogromnym zainteresowaniem wysłuchałem opowieści o tym, jak wiele wycierpieliście od pruskiego zaborcy, a potem ile niesprawiedliwości Was spotkało ze strony Drugiej Rzeczpospolitej. Jaką traumą była dla Was druga wojna światowa, gdy Kaszuby i Pomorze zostały włączone do granic Trzeciej Rzeszy – a Wy byliście zmuszani do okazywania formalnej przynależności do narodu niemieckiego. Jaką cenę za ten stan rzeczy musieliście ponieść po zakończeniu wojny, gdy terror niemiecki zastąpiony został sowieckim. Jak wiele upokorzeń przyniosła wam Polska Ludowa. 

Wszystkie te fakty, choć dzisiaj stanowią już historię, nie pozostają bez wpływu na współczesność. Dziś wiem, jak ważna jest dla Was samorządność. Jak droga jest dla was wolność, rozumiana jako prawo do decydowania o sobie. Jak często Wam to prawo odbierano, w imię źle rozumianego patriotyzmu, w imię centralistycznych zapędów polityków z Warszawy.

Przekonałem się jak Was boli, gdy ktoś czyni zarzut z faktu służby Waszych przodków w Wehrmachcie. Jak irytujące jest wracanie do narracji o Waszym rzekomym separatyzmie i proniemieckości. Jak aktualne są – niestety – słowa pół Kaszuby Guntera Grassa: “Kaszubów nie można przenieść nigdzie, oni zawsze muszą być tutaj i nadstawiać głowy, żeby inni mogli uderzyć, bo my za mało polscy jesteśmy i za mało niemieccy, bo jak ktoś jest Kaszubą, nie wystarcza to ani Niemcom, ani Polakom."

Wiem także, jak ważny jest dla was język kaszubski, o przetrwanie którego tak mocno dzisiaj walczycie. Jakim skarbem jest wasza odmienność. Jak wiele możecie dać Polsce, jeśli tylko stworzy się dla Was odpowiednie warunki, da możliwości, jeśli nie będzie się Wam przeszkadzać i pozwoli na swobodę, której potrzebujecie jak powietrza. Tymczasem – niestety, złudzeniem może być, że niesprawiedliwe oceny i okazywany wobec Was protekcjonalizm to już tylko historia. I choć zapewne coraz więcej ludzi spoza Kaszub widzi w Was prawdziwych polskich patriotów, to przecież nie brakuje również tych polityków, którzy w pielęgnowaniu tożsamości kaszubskiej doszukują się jakiś wydumanych zagrożeń.

Drodzy Kaszubi! Jesteście ludźmi, którzy cenią sobie konkrety – tego także się nauczyłem w ostatnich dniach. Dlatego chcę Was zapewnić, że jako poseł na Sejm Rzeczpospolitej: 

1. Podejmę starania, by środki przekazywane na język kaszubski w ramach subwencji, w większym stopniu były wydatkowane zgodnie z przeznaczeniem, tak by rzeczywistymi beneficjentami tego wsparcia były dzieci uczęszczające na język kaszubski, by poziom nauczania i atrakcyjność zajęć powodowały coraz większą popularność tego języka w regionie. Wierzę, że uda się wypromować go na tyle, by młodzież coraz chętniej decydowała się na używanie go, również poza murami szkół.

2. Będę wspierał kaszubskie inicjatywy regionalne, projekty mające na celu rozwój ruchu kaszubskiego i aspiracji Kaszubów, w tym przede wszystkim te, które dotyczą kultury – mam na myśli literaturę, film, teatr, malarstwo, muzykę. Potrzebna jest ogólnopolska kampania promująca Kaszuby, nie tylko jako miejsce idealne do wypoczynku, lecz także jako niezwykle oryginalną, wyjątkową kulturowo krainę, posiadającą swoją własną historię i język.

3. Sprzeciwię się każdej próbie ograniczania samorządności Kaszubów. Jestem przeciwnikiem wizji Polski jako państwa zarządzanego centralnie, poprzez ludzi i instytucje podporządkowane Warszawie. Wiele złego doświadczyli Kaszubi od polityków działających centralistycznie, tych błędów trzeba w przyszłości uniknąć.

4. Sprzeciwię się i będę głośno protestował jeśli politycy – niezależnie od opcji, którą będą reprezentowali, spróbują po raz kolejny poddawać w wątpliwość patriotyzm Kaszubów, ich przywiązanie do naszej wspólnej Ojczyzny. Kończąc już chciałbym dodać, że zazdroszczę Wam, Kaszubom… Zazdroszczę Wam siły, determinacji w dążeniu do celów, zazdroszczę Wam samych Kaszub – Waszej małej i wielkiej zarazem Ojczyzny. Chciałbym kiedyś stać się jednym z Was, ale wiem, że na to miano muszę sobie zasłużyć.

Radomir Szumełda

Kandydat w wyborach do Sejmu. Lista Koalicji Obywatelskiej, miejsce nr 8.

www.szumelda.pl

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone