Polska to jedyne państwo UE, w którym unijny program pożyczek na obronność SAFE stał się kwestią polityczną - ocenił portal Politico po deklaracji prezydenta Karola Nawrockiego, że zawetuje ustawę wdrażającą ten instrument. Nieuchronnie zaostrzy to spór polityczny między głową państwa a rządem - dodał.
Polska jest „jedynym krajem, w którym SAFE stał się kwestią polityczną” - podkreślił portal, dodając, że „impas ten nieuchronnie zaostrzy spór między (premierem Donaldem) Tuskiem a prezydentem o polityczną orientację Polski”.
Politico odnotowało, że po ogłoszeniu przez Nawrockiego, że zawetuje ustawę w sprawie SAFE, wiodący politycy koalicji rządzącej ostro skrytykowali jego decyzję, nazywając ją m.in. „zdradą narodową”.
- Prezydenckie weto będzie też sprzeczne ze stanowiskiem wojska, którego najwyżsi dowódcy opowiedzieli się za skorzystaniem z unijnego programu - napisał portal.
Przypomniał przy tym, że zarówno Nawrocki, jak i popierające go Prawo i Sprawiedliwość (PiS) charakteryzują się sceptycyzmem w relacjach z UE, w odróżnieniu od proeuropejskiego rządu Tuska.
Do konfliktu politycznego o SAFE dochodzi w okresie przygotowań do planowanych na 2027 r. wyborów parlamentarnych - zauważył Politico, dodając, że według sondaży Koalicja Obywatelska może zająć pierwsze miejsce, ale może mieć problem ze zdobyciem większości. Z kolei PiS może to osiągnąć, jeśli sprzymierzy się ze skrajnie prawicowymi Konfederacją i Konfederacją Korony Polskiej.
Prezydent Karol Nawrocki poinformował w czwartkowym orędziu, że zdecydował o zawetowaniu ustawy wdrażającej unijny program pożyczek na obronność SAFE. Rząd nie ma wystarczającej liczby głosów w parlamencie, aby odrzucić weto.
Zawetowana ustawa zakładała stworzenie zarządzanego przez Bank Gospodarstwa Krajowego Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa, za pośrednictwem którego rząd mógłby korzystać z pieniędzy z SAFE - unijnego instrumentu nisko oprocentowanych pożyczek na szybkie zwiększenie obronności państw UE. Polski wniosek złożony do programu opiewał na 43,7 mld euro i uzyskał akceptację instytucji unijnych. Tym samym Polska została wskazana jako największy beneficjent programu. Według deklaracji rządu 89 proc. z tych środków miało trafić do polskich firm zbrojeniowych.
Szef polskiego rządu, odnosząc się do decyzji Nawrockiego, że nie podpisze ustawy wdrażającej unijny program SAFE, ocenił w czwartek, że prezydent stracił szansę, aby zachować się jak patriota. Premier zapowiedział też, że rząd odpowie na tę decyzję w piątek na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Ministrów. Według wcześniejszych zapowiedzi, na realizację części projektów z SAFE mogłoby pozwolić przyjęcie uchwały Rady Ministrów i przekierowanie środków z SAFE do istniejącego już Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.
W środę prezes Narodowego Banku Polskiego Adama Glapiński przedstawił informacje dotyczące finansowania zapowiedzianej wcześniej przez niego i prezydenta Karola Nawrockiego propozycji tzw. „polskiego SAFE 0 proc.” - czyli wykorzystania na obronność zysków ze wzrostu wyceny złota. Według prezydenta, propozycja ta ma stanowić alternatywę dla unijnego programu dozbrajania SAFE. W Sejmie został złożony dotyczący „SAFE 0 proc.” prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych.
(ek/ akl/ ktl/)
7 1
Przecież nie tylko Polska odrzuciła kasę z 🌈 programu SAFE, 🌈 neopismaku.
2 2
a kto jeszcze ruski tłumoku?
1 0
Nie wiesz, 🌈 przygłupie ? Wasz führer nie powiedział wam ?
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
6 1
Polska w 2015 roku nie przyjęła migrantów, nieprzyhela euro,jest krajem konserwatywnym i tak dalej i jak narazie dobrze na tym wychodzimy tak trzymać
4 2
Jak nie trzeba kochać swojego kraju dzieci wnuków aby nas w takie bagno wpakować jak wielki kredyt ratujący niemieckie banki. Ludzie oprzytomniejcie unia fizycznie nie ma tych pieniędzy wezmą na to kredyt w niemieckim banku! Unia będzie mam wybierać co i od kogo kupimy! Myślicie jak będziemy to spłacać przez pierwsze 5 lat będziemy potęgą za 40 tat będziemy taką armią jak ruscy teraz sam stary złom który kończymy spłacać. Dzisiejszy 18 laktowie odchodząc na emeryturę powiedzą no mamy Tuska spłacone.
1 2
Ty masz nieźle namieszane prze tv republikę w tym ruskim łbie
1 0
Po pierwsze nie jestem żadnym pisiorem po drugie nie oglądam żadnej telewizji ani republiki tvu i żadnej innej drenującej mózgi. Pokaż mi co dokładnie jest tu nie prawdą gdzie się mylę? Ponadto jak już Tusk zapowiedział to Itak wezmą ten kredyt bo Niemcy nalegają, a my najdalej za 2 lata będziemy płakać że nam wcisną euro bo będzie taniej spłacać i wtedy rudy powie że przecież Polacy chcieli. Zobacz węgry przystąpiły w dużo mniejszej skali jak my a już im wstrzymali bo co bo im władza nie odpowiada i co kasy nie dali a spłacać trzeba! U nas gdyby nie daj Boże PiS doszedł do władzy byłoby to samo wypłaty zamrożone a spłacać trzeba.
2 2
Kaczorczyński nieźle nas urządził wystawiając taką osobę na prezydenta.
A jego kandydat na premiera to dopiero zagłada dla Polski.
Jedyna radosna wiadomość:
Dobrze, że nie wystawił na prezydenta cielaka, bo byśmy go mieli za prezydenta.
Obawiam się, że w przyszłych wyborach kaczorczyński wystawi do parlamentu stado koni tak jak Kaligula zrobił z konia senatora
1 0
Co za POjac Buuhaahaaa! 🤣
0 0
Tylko u pisowców i w ruskich gazetach jest pełne zrozumienie dla weta prezydenta. Ciekawy zbieg okoliczności... a może po prostu zaczyna się wyjaśniać kto jest kim.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz