Zamknij
REKLAMA

Kiełpino. Gmina uchwali plan, by rozwiązać problem z farmą wiatrową

23:00, 10.02.2020 | W.D.
REKLAMA
Skomentuj
fot.W.Drewka

Uchwalenie planu miejscowego dla części Kiełpina ma zabezpieczyć interes mieszkańców miejscowości, którzy posiadają nieruchomości w strefie oddziaływania farmy wiatrowej planowanej w Wyczechowie. - Uchwała w sprawie planu przygotowana jest już na najbliższą sesję Rady Miejskiej - poinformował burmistrz gminy Kartuzy na dzisiejszym spotkaniu z mieszkańcami Kiełpina. 

Mieszkańcy Kiełpina licznie przybyli na dzisiejsze spotkanie zorganizowane z inicjatywy władz gminy Kartuzy. Sprawa farmy wiatrowej planowanej w sąsiednim Wyczechowie (gm. Somonino) budzi kontrowersje i sprzeciw wielu mieszkańców. Problemem jest zwłaszcza strefa oddziaływania wiatraków, którą  - zgodnie z obowiązującymi przepisami - obejmuje obszar w promieniu 2 km od planowanej inwestycji. To dlatego właściciele nieruchomości znajdujących się w Kiełpinie nie mogli uzyskać decyzji o warunkach zabudowy dla domów jednorodzinnych.

To ma się jednak zmienić. Burmistrz Kartuz Mieczysław Gołuński potwierdził wcześniejsze deklaracje o uchwaleniu planu zagospodarowania przestrzennego dla całego terenu Kiełpina objętego oddziaływaniem farmy wiatrowej.

fot.W.Drewka

- Jesteśmy w pełni po państwa stronie, ale musimy pamiętać, że inwestycja znajduje się poza terenem naszej gminy - mówił szef kartuskiego magistratu. - Chcemy jednak zabezpieczyć interes mieszkańców i dlatego na najbliższą sesję Rady Miejskiej przygotowaliśmy uchwały o opracowaniu planu zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu. 

Jak poinformowała Alicja Adamczyk, kierownik Wydziału Urbanistyki kartuskiego Urzędu Miejskiego, cały obszar tzw. strefy wiatrakowej podzielony został na sześć obszarów, które objęte zostaną miejscowym planem. Chodzi o to, by jakiekolwiek odwołanie lub uwagi nie zablokowały możliwości uchwalenia całego planu, a co najwyżej niewielki jego fragment, nie wpływając przy tym na procedurę dotyczącą pozostałych obszarów. 

Przedstawiciel starostwa powiatowego w Kartuzach poinformował zaś, że co prawda inwestor uzyskał pozwolenie na budowę farmy wiatrakowej już w 2013 roku, ale inwestycja nie została rozpoczęta. Ponieważ przez trzy lata decyzja pozwolenia na budowę nie była realizowana, trwa procedura związana z jej wygaszeniem. Wnioski w tej sprawie składają zresztą sami mieszkańcy - napisało w tej sprawie ponad 240 osób. Postępowanie w tej sprawie trwa. 

Odrębne postępowanie dotyczy wznowienia pozwolenia na budowę oraz jego zmianę, o co z kolei zawnioskował sam inwestor (chodzi m.in. o zmianę wysokości elektrowni i mocy turbin - red.). Na razie konieczne okazało się uzupełnienie dokumentacji w tej sprawie.

fot.W.Drewka 

Senator Stanisław Lamczyk, który także wziął udział w spotkaniu z mieszkańcami poinformował z kolei, że trwają prace nad zmianą przepisów dotyczących stref oddziaływania farm wiatrowych. Jutro ma się odbyć spotkanie komisji energetyki w tej sprawie. Jedna z propozycji zakłada, by to gmina określała tego rodzaju strefy, ale jak podkreślił Stanisław Lamczyk, jest to pomysł bardzo kontrowersyjny, ponieważ gminy mają zróżnicowaną specyfikę i nie dysponują fachowcami, którzy byliby w stanie określić parametry oddziaływania farm wiatrowych. 

Temat farmy wiatrowej, a ściślej, planu zagospodarowania przestrzennego części Kiełpina ma wrócić na sesji Rady Miejskiej w Kartuzach 26 lutego. 

fot.W.Drewka

(W.D.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (33)

Niech pojadą doNiech pojadą do

18 21

Danii, Niemiec, Holandii itd. aby wyjaśnić dlaczego w tych krajach nikt nie boi się farm wiatrowych, mimo że stoją ich całe tysiące. Niech sprawdzą parametry, odległości od najbliższych wsi i miejscowości - to wtedy w głowach im się powinno rozjaśnić. 23:58, 10.02.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

StojaStoja

13 2

Ale na przyslowiowym wydmuchowie, nie w poblizu ludzkich osad. Faktycznie, warto zwiedzac swiat z otwartymi oczami. 08:50, 11.02.2020


MKTMKT

0 0

Należy tak ustawić to przedsięwzięcie, aby mieszkańcy mogli być współwłaścicielami farmy.
Coś w rodzaju spółki ! Tak działają farmy na jednej z wysp w Danii ! Dziś mieszkańcy wyspy = współwłaściciele mają energię za darmo, a nadwyżki kablem są sprzedawane odbiorcom na lądzie !
Na tą wyspę można pojechać i podszkolić się - to się już dzieje ! 10:18, 13.02.2020


Bo to ciemny naród jBo to ciemny naród j

8 23

Polak woli zachorować na raka ale o ekologi nie pomyśli. Liczy się pieniądz 01:35, 11.02.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

A A

3 0

ten inwestor i jego „sprzymierzency“ nie licza zyskow? Tak za friko chca to robic? Kaszubi nie sa *%#)!& i tez potrafia liczyc, zwlaszcza wlasne pieniadze. Nikt nie chce tracic. 15:30, 11.02.2020


@A@A

2 0

Tam gdzie redakcja wykreslila mozna wpisac: „ciemny narod“ jak w tytule... 15:35, 11.02.2020


BEZBEZ

4 6

Strefa 2km jest zdecydowanie za duża i tyle. Jeden wiatrak daje w sumie strefę 4 kilometrową bez zabudowań, bzdura kompletna. Przepisy tworzone na kolanie dla zabezpieczenia czyiś interesów . Ale jaki kram taki pan. 07:57, 11.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gmina ma plan . DobrGmina ma plan . Dobr

3 0

🙂 08:34, 11.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Tak dla wiatrakówTak dla wiatraków

10 20

Nie dla ciemnogrodu.
08:40, 11.02.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

zenzen

6 2

Goń się 10:38, 11.02.2020


CiemnogrodCiemnogrod

3 1

Czyli kto? Czy zdajesz sobie sprawe z tego, ze obrazasz LUDZI tu zyjacych? 15:39, 11.02.2020


MSH89MSH89

22 3

Jak czytam Wasze komentarze, to mi się słabo robi. Ludzie, tu nie chodzi o to żeby "nie budować wiatraków", tylko żeby *%#)!& ale w strefach do tego wyznaczonych. Skoro taki wiatrak ma 200 m wysokości, to niech mi ktoś powie dlaczego ich się w środku lasu nie stawia ? Śmigła wyjdą poza konar drzew i wszyscy będą zadowoleni.

Kiełpino, Wyczechowo i okolice to strefa ZAMIESZKANIA, a więc dlaczego przez kaprys jakiegoś inwestora setki ludzi ma stracić pieniądze? Tu chodzi o to, że jak ludzie kupili sobie działkę budowlaną w Kiełpinie, to wartość tej działki, po tej inwestycji będzie równoznaczna z zerem - bo nic na niej nie będzie można postawić. Wiatraki są spoko, ale nie w strefach zamieszkania.

Swoją drogą zerknijcie na charakter inwestora: mieszkańcy co najmniej 3-ech miejscowości się nie zgadzają, a on ma ich za "nic". Leci w zaparte, bo hajs się liczy. Nie można do tego dopuścić! Kilka osób nie może dla własnego zysku zabierać innym dorobku życia. 08:46, 11.02.2020

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

MSH89MSH89

4 0

nie wiem czemu expresskaszubski ocenzurował słowo: bu.do.wa.ć. W każdym bądź razie słowo *%#)!& to słowo: bu-do-wa-ć 08:48, 11.02.2020


Prosta logikaProsta logika

2 9

W lesie nie rozstawisz takiego dźwigu by postawił wiatrak przy tej konstrukcji dostęp musi być swobodny. Jeszcze proszę dodać że śmigła zabijają bociany i są niebezpieczeństwem dla samolotów 🙂Postępu nie zatrzymamy człowiek musi sobie przestawić w głowie że taka energia to przyszłość 08:55, 11.02.2020


Wiatraki dmuchawceWiatraki dmuchawce

9 0

To nie wiatraczki, to potezne machiny. W razie awarii (to tylko urzadzenie) mamy duuuzy problem. Pomijajac ingererencje w krajobraz i srodowisko naturalne? Prawdziwi ekolodzy nabieraja wody w usta? 09:00, 11.02.2020


MmMm

0 0

Nie kupuje się działeczek bez wz.. taka przestroga. Ewentualnie umowa warunkowa. Jak ktos ma dzialke na tereneach rolnych to nie moze zakladac, ze moze sobie postawic tam co chce. 09:40, 13.02.2020


Kaszub mądry po szkoKaszub mądry po szko

64 2

Tu nie chodzi o energię odnawialna, to nie są wiatraki jak pod puckiem tylko 200 metrowe olbrzymy generujące hałas ponad 100 decybeli każdy - wiatraki będą wyższe o prawe 50 metrów od wieży na szczycie wieżyca! wysokość wiatraka to około 425m n.p.m. ! będą widoczne z wielu kilometrów - z Kościerzyny i Chwaszczyna. Jednym prywatnym interesem jakiegoś duńczyka zabijemy na dziesięciolecia turystykę z której żyjemy ! 09:20, 11.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Yyy, nieYyy, nie

0 12

>Kaszuby
>Życie z turystyki
Wybierz jedno 11:26, 11.02.2020


MSH89MSH89

14 2

Zgadzam się z tym, że taka energia to przyszłość. Jak najbardziej jestem "za" fermami wiatraków, ale NIE w miejscu, gdzie aktualnie mieszkają ludzie.

@Prosta logika: proszę zerknąć na zdjęcie, które jednocześnie jest dowodem na to, że da się: https://bit.ly/2Se7e5M Czy może ten las ze zdjęcia zamiast ściółki miał wylewkę żel-betonową od zarania dziejów ?

Bądźmy eko. Inwestujmy w eko. Zróbmy tak, żeby nam się lepiej żyło i oddychało, ale nie kosztem dorobku zwykłych ludzi. To polityka Państwa powinna regulować i dbać o to. Płacimy podatki nie po to, żeby kasę rozdawać na lewo i prawo (PiS) prowadząc jednocześnie do dewaluacji pieniądza, ale po to, żeby nasze Państwo dbało o środowisko, które nas otacza: tworzyło strefy wolne dla ferm wiatraków, dla paneli słonecznych itp.


09:22, 11.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Obserwator 2 Obserwator 2

21 2

Wiatraki budować na morzu nikomu nie będą przeszkadzać. Wydajność farm wiatrowych na lądzie to 25% na morzu 40% jest w pełni uzasadniona .Kaszubi stracą na turystyce okoliczni mieszkańcy na nieruchomościach .Zachowajmy piękny krajobraz ziemi Kaszubskiej dla przyszłych pokolen . 09:52, 11.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Albo Albo

3 0

Na wydmach...tam tez duje... 15:40, 11.02.2020


JerzyTJerzyT

14 0

Jeśli ktoś pisze, że wiatrak jest eko to nie ma pojęcia o czym pisze. Albo temat go nie dotyczy bezpośrednio - a jeśli nie dotyczy to niech się nie wypowiada. Chyba, że to chora propaganda inwestora....
https://energetyka24.com/nie-wiadomo-co-zrobic-ze-zuzytymi-turbinami-wiatrowymi-komentarz#.XkFHGTw9z_8.twitter
Na potwierdzenie powyższego. 10:06, 11.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Nie wiadomo ???Nie wiadomo ???

2 1

To samo co ze starymi samochodami : ZŁOMOWISKO 13:41, 11.02.2020


PseudoekologPseudoekolog

10 9

No to ja już nic nie wiem. Węgiel zły.,wiatrak zły, atom be, to tylko dynamo zostaje. 10:27, 11.02.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

Zapomniałeś o tymZapomniałeś o tym

1 10

co wszyscy popierają, czyli WÓDA na rozgrzewkę. Ciemny lud to lubi i stosuje. 13:45, 11.02.2020


WegielWegiel

3 0

Dobry wegiel nie jest zly...
Co z energia sloneczna?
Wiatraki bardzo daleko od lasu i zamieszkanych terenow...Ale wiadomo, infrastruktura wiejska... 15:22, 11.02.2020


BogdannBogdann

6 3

I tak zrobią to co chcą, liczy się biznes. 18:14, 11.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

CzlowiekCzlowiek

2 0

sie liczy. Dlatego pilnowac tworzenie mpzp na kazdym etapie! 09:11, 12.02.2020


EdwardoEdwardo

12 0

Jak zawsze na wszystkim zarobi zagraniczny właściciel eko-farmy.
Przecież on tu nie mieszka, to mu to wisi.
18:18, 11.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Ale onAle on

3 0

ma tutaj swoje lobby... licza swoje tantiemy. Co tam lud (Jak niektorzy pisza z pogarda „ciemny lud“). 09:06, 12.02.2020


MM

6 2

Patrząc na wasze komentarze co do jednych niech najpierw wejdą i see poczytają na temat wiatraków jak są tak za ekologia bo ja see poczytałam i co to za ekologia jak śmigła wiatraków nieda się zutylizować i zalegają na wysypiskach i niewiadomo co z tym zrobić a zwierzętach pomysleliscie 20:28, 11.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Henio z lasu Henio z lasu

2 0

Zobaczcie co się dzieje z łopatami po ich wymianie https://forsal.pl/artykuly/1452721,wiatraki-wcale-nie-takie-ekologiczne-lopaty-turbin-wiatrowych-nierecyklingowalne.html 08:20, 13.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wiatrakwiatrak

3 0

https://www.nadmorski24.pl/kamery/54-puck-zatoka-pucka-puck 08:17, 14.02.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone