Gmina Kartuzy wraca do pomysłu wykorzystania terenu po zrekultywowanym wysypisku śmieci przy ul. Węglowej pod budowę farmy fotowoltaicznej. Ale, by sprawdzić, czy tego rodzaju przedsięwzięcie w tym miejscu jest możliwe, konieczne jest wykonanie ekspertyz geotechnicznych i sanitarnych.
O możliwości zagospodarowania terenu po wysypisku śmieci, zrekultywowanym kilkanaście lat temu, dyskutowano na forum kartuskiej Rady Miejskiej przed dwoma laty. Wówczas pomysł zmiany przeznaczenia tego terenu i stworzenia w tym miejscu farmy fotowoltaicznej przedstawił przewodniczący kartuskiej Rady Miejskiej Mariusz Treder.
Teraz sprawa wraca. Gmina Kartuzy szuka w tej chwili wykonawcy ekspertyzy sanitarnej, geotechnicznej i zagrożenia gazem dla terenu nieczynnego składowiska. Ekspertyza ma zostać wykonana właśnie na potrzeby budowy elektrowni fotowoltaicznej przy ul. Węglowej.
- Aby móc mówić o lokalizacji tego rodzaju przedsięwzięcia w tym miejscu, musimy wykonać ekspertyzę, która da nam odpowiedź na pytanie, czy budowa farmy fotowoltaicznej na terenie po dawnym wysypisku jest w tej chwili możliwa - mówi Sylwia Biankowska, zastępczyni burmistrza Kartuz. - Chodzi zarówno o zbadanie warunków panujących na tym terenie oraz ewentualnego wpływu biogazów wydobywających się z terenu dawnego składowiska. Od wyniku tych analiz będzie zależało, czy będziemy podejmować dalsze kroki związane z budową farmy fotowoltaicznej.
Wyniki ekspertyz mają być znane jeszcze w tym roku. Elektrownia fotowoltaiczna, która mogłaby powstać w tym miejscu, miałaby zapewnić energię na potrzeby samorządu. Zgodnie z dotychczasowymi założeniami bezpośrednim inwestorem miałby być Zakład Energetyki Cieplnej Spec-Pec, który jest spółką należącą do gminy Kartuzy.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
16 19
czekam na foliarskie komentarze, ze panele sloneczne to tez zlo i zboze nie rosnie przez to albo krowki mleka nie daja xD
9 7
twój stary znów cię kapciem *%#)!& przygubie??
19 4
Panele zamiast smrodziarni.
24 10
tylko co za 10-15-20 lat z tymi panelami będzie? skończą jak śmieci w tym samym miejscu, przysypane warstwą ziemi, bo nikt nie będzie chciał ich poddać utylizacji
6 0
z panelami na każdym domu jednorodzinnym lub biurowym.
6 5
Panele poddaje się recyklingowi (wiem trudne słowo możesz nieogarniać) i odzyskuje się około 95% materiałów.
25 5
Powinni zrobic tam duzy bezplatny parkingu dla miast z przejsciem nad torami nie dość ze ludzie jezdzacy do pracy mieli by gdzie auta stawiac to w Kartuzach bylo by luzniej
2 2
poczekaj jeszcze trochę , a parkingi będą niepotrzebne patrząc na cenę benzyny. Macie jakąś obsesję tych parkingów
13 1
można zrobić 2w1, znane są rozwiązania parkingów gdzie nad samochodami są panele fotowotaiczne, bedzie prąd i miejsce parkingowe :) (no i samochody nie będą tak nagrzane) a reszta do pracy lub na pociąg
Pozostałe komentarze
4 3
ale po co??? w sumie to nieużytek pod rekultywacje,
8 4
Tylko nie to , obecnie !
Jeden już namawiał :
Bierzcie kredyty , będą wakacje , a WY podatnicy za to zapłacicie i spłacicie oprocentowania .
11 2
a mi się tam pomysł podobna, pytanie kto na tym zarobi ?
5 0
Zielony stolik w urzędzie
12 4
Skoro była rekultywacja to skąd wydobywające się biogazy?
Nie nazywajmy tego zabiegu z dawnym wysypiskiem rekultywacją, to co zrobiono to przysypano śmieci warstwą ziemi i tyle, pudrowanie syfa.
Problem z tym miejscem nadal jest, z wierzchu być może i jest ok, ale pod spodem mamy bombę ekologiczną, te wszystkie odpady tam "pracują" - rozkładają się, a z stamtąd przenika to do wód gruntowych. Wysypisko sąsiaduje z jeziorem, czy badania obejmą również badanie jakości wody w tym zbiorniku?
8 3
A deweloper nie chce.
8 1
Nie chce, bo przed rozpoczęciem inwestycji, musiałby wywieść do utylizacji ten cały przysypany syf .A tam jest kilka tysięcy metrów sześciennych odpadów, które powinny trafić do specjalistycznych firm. Bo żaden Elwoz, Saniko, czy nawet na Szadółkach tego nie przyjmą.
4 0
Ale jak znam Kartuzy, to by było na koszt gminy.
7 1
To jak już wydobywają się tam biogazy, to po co panele? Od razu biogazownie, gaz już jest.
4 0
Tam to można elektrownie atomową wybudować ?
4 4
"Teraz sprawa wraca. Gmina Kartuzy szuka " W tej gminie jest tak W pierwszej fazie ktoś nie ma pomysłu (urząd) . Następnie jeżeli pojawi się jakaś inicjatywa to jak najszybciej należy ją zablokować bo nie jest to światła myśl z nieomylnego źródła. Po latach sprawa wraca a kadencja mija .Tym czasem są gminy które mają opracowane ,realizują i kończą kompleksowe projekty fotowoltaiczne dla całych swoich terenów
8 1
No nie tylko to robią jeszcze kanalizację, drogi, ścieżki rowerowe, które nie kończą się w lesie, gaz też robią. A u nas co. Niech każdy sobie sam odpowie.
4 2
Jak zwykle budżet się nie spina . Gdzie są podatników pieniądze ?
2 5
Dajcie to na całe miasto.
3 1
Wungiel je we wiosce?
0 0
Ni ma
0 0
GDZE?
3 0
Koszt wyrównania terenu i utwardzenia będzie niewyobrażalnie wysoki, kładka za 4 mln i dworzec autobusowy za niewiele mniej to przy tym pikuś.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz