Parafia pw. Miłosierdzia Bożego w Żukowie zamieściła post, w którym informuje, że rodziny, które nie mogły przyjść księdza po kolędzie, mogą wziąć udział w mszach kolędowych. Informację opatrzono wymownym zdjęciem, na które zwrócili uwagę internauci.
Trwa okres kolęd, czyli wizyt duszpasterskich, podczas których księża odwiedzają swoich parafian. Na Kaszubach kolęda najczęściej wciąż odbywa się w sposób tradycyjny - w parafiach wyznaczone są terminy wizyt duszpasterskich i w tym czasie księża odwiedzają domostwa.
Parafia pw. Miłosierdzia Bożego w Żukowie poinformowała w mediach społecznościowych o mszy św. kolędowej dla osób, które nie mogły przyjąć księdza u siebie w domu.
(...) Prosimy o złożenie w skrzynce na stoliku przy żłóbku swoich danych adresowych. Można złożyć tam również ofiarę kolędową (...) - napisano w komunikacie.
Wpis zilustrowany został zdjęciem, na którym widać zestaw kolędowy. Internauci zwrócili szczególną uwagę na kopertę z pieniędzmi.

(...) Proboszcz wcale nie sugeruje, że należy się po 200 zł (...) - napisał z lekką ironią administrator profilu Świecka Szkoła Pomorze.
Kwestia kopert i przekazywanych w nich datków od zawsze budzi kontrowersje. Są księża, którzy przekonują, że celem kolędy nie jest "koperta", ale bywa, że pojawiają się sugestie lub instrukcje w tym zakresie.
Kilka lat temu parafia pw. Wniebowzięcia NMP w Żukowie tak pisała o sprawie pieniędzy przekazywanych podczas wizyty duszpasterskiej:
(...) Powiedzmy sobie wyraźnie – ksiądz nie przychodzi po pieniądze! Ofiara pieniężna nie jest warunkiem wizyty duszpasterskiej! Jeżeli rodziny nie stać nas na złożenie ofiary, nie musi się z tego powodu tłumaczyć, ani czuć się nieswojo. Natomiast, jeżeli kogoś na to stać, może złożyć ofiarę (...) - zaznaczono.
Jak już informowaliśmy, z badania przeprowadzonego przez agencję SW Research na zlecenie „Wprost” wynika, że w ubiegłym roku w kopertach najczęściej znajdowało się od 50 do 200 zł, a niemal połowa Polaków (48,9 proc.) planowała przyjąć księdza po kolędzie.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
10 2
Jacy internauci zwrócili uwagę? Przecież ten post na FB nie ma żadnych komentarzy (a nie są wyłączone). Już naprawdę nie ma o czym pisać?
5 1
Dokładnie, redaktor nie ma o czym pisać.Trzeba zrobić aferę z niczego.
Pozostałe komentarze
2 6
Czy księża naprawdę nie biorą pod uwagę, że ktoś może nie mieć pieniędzy? Że może ktoś choruje, może ktoś ma problemy finansowe i nie stać go na wydawanie 200 zł na kolędzie
6 0
Ja już po kolędzie , co roku przyjmuję , jestem z parafii św Wojciech Kartuzy . Jeszcze nigdy ksiądz nie upomniał się o kopertę , a jeśli leżała na stole , nigdy po nią nie sięgał . Tak więc kolęda była bardzo miłą wizytą .... Dziękuję
5 0
U nas tak samo , a jesteśmy z tej samej parafii , kolęda zawsze była miłym spotkaniem. Ks nigdy nie wyznaczał wysokości ofiary , sam też nie sięgał po kopertę , musimy zawsze za Nim biec po klatce schodowej. Tak więc mamy w naszej parafii super i super Księży
3 2
Krzyż a obok kasa - to zdjęcie mówi więcej niż 100 słów
3 0
Skoro jak piszą niektórzy to nie jest żaden problem, to dlaczego nagle zdjęcie zniknęło z profilu parafii 🤣🤣🤣
1 1
Lazibudy koledowe tylko problem i robota z nimi. Po co jest kolęda po domach.Stres i w......w dla ludzi.
0 0
A najwięcej pretensji mają Ludzie kasissci dobrze sytuowani to jest rzenada dyżurny temat koperty na kolędę wszystko do kasy sprowadzają brzydzę się takim podejściem chodzi mi oczywiście o świeckich
0 0
Koperta leży jak byk na kolędzie co roku, jeszcze nigdy żaden ksiądz jej nie wziął sam z siebie, trzeba mu ją dać. Ale lepiej robić aferę, że bez ofiary ksiądz nie przyjdzie.
0 0
Nie dałbym im ani złotówki.