Kartuska Rada Miejska odrzuciła dziś uchwałę dotyczącą nowych stawek opłaty targowej. - Powinniśmy wspierać drobny handel, a podnoszenie stawek to nie jest właściwy kierunek - mówił radny Mariusz Treder. Burmistrz Kartuz podkreślił, że brak podwyżek będzie miał swoje konsekwencje.
Ożywioną dyskusję podczas dzisiejszej Rady Miejskiej w Kartuzach wywołała kwestia określenia wysokości stawek opłaty targowej. Stawki miały wzrosnąć, bo - jak zaznaczono w uzasadnieniu uchwały - nie były one aktualizowane od 2015 roku.
Radni postulowali jednak, by pozostawić opłaty na dotychczasowym poziomie.
- Jaki jest sens podnoszenia opłaty targowej? Zamiast wspierać drobny, lokalny handel, to obciążamy sprzedawców dodatkowymi opłatami. Duże sieci handlowe, duże markety często w ogóle nie płacą podatków w naszym kraju, więc powinniśmy zadbać o tych, którzy sprzedają lokalne produkty. Wpływy z tytułu opłaty targowej nie "uratują" budżetu gminy, a każda podwyżka stawki powoduje, że tak naprawdę za produkty więcej zapłacą klienci - mówił radny Mariusz Treder.
Radny Jarosław Plichta także optował za tym, by stawki opłaty targowej pozostały bez zmian.
- Osoby, które handlują na naszym targowisku nie prowadzą wielkich biznesów, nie zarabiają kroci na sprzedaży tych towarów, więc powinniśmy utrzymać stawki na dotychczasowym poziomie i dać im szansę na przetrwanie i rozwój - mówił.
Burmistrz Mieczysław Gołuński podkreślił, że gmina postuluje podwyżkę z uwagi na koszty związane z utrzymaniem targowiska.
- Musimy zapłacić za sprzątanie, za wywiezienie śmieci, drobne remonty czy za energię elektryczną. Zgodnie z naszą propozycją z opłaty targowej zwolnione są osoby, które zajmują się sprzedażą płodów rolnych, własnych produktów czy chociażby twórcy ludowi. Zwiększona opłata dotyczy więc osób, które są pośrednikami, które jadą na giełdę i sprzedają potem różnego rodzaju towary - mówił szef kartuskiego magistratu.
Mimo to radni większością głosów odrzucili projekt uchwały o nowych stawkach opłaty targowej.
- W tej sytuacji będę musiał ograniczyć środki na inne cele, bo po prostu musimy z czegoś pokryć koszty utrzymania targowiska - stwierdził burmistrz Kartuz.
3 0
Co to się dzieje? Większość radnych przeciwko burmistrzowi? No kredą w kominie zapisać trzeba
3 0
trzeba było oglądnąć dzisiejszą sesję występy burmistrza to opowieści co najmniej dziwnej treści 😥🤣🤣
2 0
Jaki Burmistrz taki rynek
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz