Wiadomości

Zamknij

Zabójstwo Jolanty K. z Kiełpina. W apelacji walka o najwyższy wymiar kary

PAP 14:56, 19.06.2026 Aktualizacja: 15:07, 19.06.2026
2 Zabójstwo Jolanty K. z Kiełpina. W apelacji walka o najwyższy wymiar kary fot. archiwum/W.D.

Przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku zakończył się w piątek proces apelacyjny Tomasza K., skazanego w pierwszej instancji na 26 lat więzienia za zabójstwo żony. Prokuratura i rodzina domagają się dla niego dożywocia. Sąd odroczył ogłoszenie wyroku do 29 czerwca.

Tomasz K. odpowiada za zbrodnię z 10 stycznia 2024 r. Według aktu oskarżenia mężczyzna zamordował swoją żonę, a następnie upozorował jej śmierć w wypadku na przejeździe kolejowym w Mezowie.

::news{"type":"see-also","item":"60766"}

Oskarżyciele domagają się dożywocia

Podsądny w piątek był obecny na sali rozpraw. Oprócz niego pojawili się również oskarżyciele posiłkowi (bliscy ofiary).

Obrońca oskarżonego, adwokat Marcin Lipski, wniósł o złagodzenie kary. Przekonywał m.in., że zbrodnia nie była zaplanowana, a Tomasz K. zabrał młotek jedynie po to, by zniszczyć auto żony.

Wnioski te kategorycznie odrzuciła prokurator Anna Grzech oraz pełnomocnik rodziny ofiary, adwokat Krzysztof Wiechowski. Oskarżyciele domagają się dla mężczyzny dożywotniego więzienia (prokuratura alternatywnie wniosła o 30 lat pozbawienia wolności).

Śledczy: zabójstwo było precyzyjnie przygotowane

Zdaniem śledczych zabójstwo było precyzyjnie przygotowane. Tomasz K. miał wcześniej sprawdzać rozkład jazdy pociągów, zasłonić kamerę monitoringu, a po zadaniu ofierze 11 ciosów młotkiem, schować jej ciało do bagażnika i porzucić samochód na torach kolejowych.

Według prokuratury, powoływanie się przez oskarżonego na amnezję to jedynie nieudolna próba manipulacji, co potwierdzili biegli lekarze.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku odroczył ogłoszenie wyroku do 29 czerwca br.

11 ciosów młotkiem

W grudniu ub.r. Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał Tomasza K. za winnego zabójstwa, sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym oraz zniszczenia mienia i wymierzył mu łączną karę 26 lat pozbawienia wolności.

Mężczyzna w toku śledztwa i przed sądem pierwszej instancji przyznał się do zabójstwa, jednak – jak wskazywał sąd – umniejszał swoją winę. K. musi też zapłacić zadośćuczynienia dla najbliższych zamordowanej żony Jolanty K. - dla Danuty i Jerzego B. po 150 tys. zł oraz dla Beaty, Kacpra, Jacka i Marka B. po 100 tys. zł.

W toku śledztwa prokuratura ustaliła, że wypadek kolejowy w Mezowie na Kaszubach został upozorowany, aby zatrzeć ślady zabójstwa.

10 stycznia 2024 roku Tomasz K. przyjechał do salonu kosmetycznego swojej żony. Tam doszło do kłótni. Kiedy kobieta próbowała połączyć się z numerem alarmowym 112, mężczyzna zaatakował ją młotkiem i zadał 11 ciosów. Następnie umieścił zwłoki w bagażniku skody i pojechał na przejazd kolejowy w Mezowie. Tam posadził zmarłą na miejscu kierowcy i pozostawił auto na torach.

Około godziny 20.30 w pojazd uderzył pociąg relacji Kartuzy – Gdańsk Wrzeszcz.

Motywem morderstwa był rozpad małżeństwa, z którym K. nie mógł się pogodzić.

(PAP) dsok/ agz/

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (2)

MopsekMopsek

0 1

Skad ten bandyta wezmie takie pieniadze?przeciez zasadzone odszkodowania nigdy nie beda wyplacone?

16:06, 19.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Adwokat_GottaAdwokat_Gotta

0 0

Dajta już spokój, chłop wyjdzie jako starzec, jak dożyje, życie zmarnowane, po co jakiejś zemsty szukać? Co tu da dożywotka? Trzeba wybaczyć, nie zapomnieć, ale wybaczyć, to tylko może duszę uleczyć i rany zabliźnić.

16:26, 19.06.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%