Zamknij

Tuchlino. Dąb Pamięci i obelisk upamiętniający ppor. Józefa Skorowskiego

08:24, 16.04.2018 | Wojciech Drewka
REKLAMA
Skomentuj

Uczniowie Zespołu Szkół w Tuchlinie oraz społeczność miejscowości upamiętniła zamordowanego w Katyniu podporucznika Józefa Skorowskiego, dawnego kierownika szkoły. Uroczystość odbyła się w ramach projektu "Katyń? Ocalić od zapomnienia", którego celem jest upamiętnienie ofiar zbrodni katyńskiej.

Uroczystość w Tuchlinie odbyła się z okazji Dnia Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej. W Szkole Podstawowej w Tuchlinie odbył się apel z programem artystycznym przygotowanym przez uczniów. Następnie zasadzono Dąb Pamięci i odsłonięto pamiątkową tablicę poświęconą Józefowi Skorowskiemu. W uroczystości wzięli udział przedstawicieli władz gminy Sierakowice, dyrektorzy szkół, a także synowa podporucznika Skorowskiego Maria Skorowska.

Szkoła Podstawowa w Tuchlinie bierze udział w projekcie ?Katyń? Ocalić od zapomnienia?, który ma na celu uczczenie pamięci ofiar zbrodni katyńskiej poprzez posadzenie 21 857 Dębów Pamięci. Do tej pory w Polsce i za granicą zasadzono ponad 4700 dębów.

Józef Skorowski urodził się 20 listopada 1902 r. w Cieszeniu. Maturę seminaryjną zdał w Toruniu w 1924 r. Uczył w szkole w Gowidlinie, w Podjazach i w Sulęczynie, a 1 września 1925 r. został kierownikiem Szkoły Powszechnej w Tuchlinie. Ukończył skrócony kurs w Szkole Podchorążych Rezerwy Piechoty w Grudziądzu. Jako podporucznik rezerwy został przydzielony do 65, następnie 66 pułku piechoty. 28 sierpnia 1939 r. w wyniku mobilizacji, ppor. Józef Skorowski został powołany do służby wojskowej. Po agresji ZSRR na Polskę, oficerowie, podoficerowie oraz szeregowi Wojska Polskiego zostali w różnych okolicznościach rozbrojeni i zatrzymani przez Armię Czerwoną jako jeńcy wojenni. Wśród nich był ppor. Józef Skorowski. Decyzją najwyższych władz ZSRR wiosną 1940 r. zabito strzałami w tył głowy 21 857 obywateli polskich, w tym ponad 10 tys. oficerów wojska i policji. Ofiary zbrodni pogrzebano w masowych grobach m.in. w Katyniu. Józef Skorowski w 1940 r. wysłał ostatni list z obozu jenieckiego w Kozielsku. Pozostawił żonę i trójkę dzieci.

(UG Sierakowice, oprac. W.D.)

(Wojciech Drewka)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (2)

czemu tak w czasczemu tak w czas

1 4

Lata minęły i brak reakcji dopiero w czasie Smoleńskiej PIS-owskiej histerii posadzono .
To jak by prześciganie się w upamiętnianiu ofiar by przypodobać się władzy ,bo w całkiem szczere intencje nie bardzo wierze. 09:18, 16.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WojciechWojciech

1 0

To się nazywa PATRIOTYZM 13:53, 16.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone