Po południu doszło do zdarzenia z udziałem motocyklisty na zjeździe z Obwodnicy Metropolii Trójmiejskiej w rejonie Glincza. Okoliczności zdarzenia ustala policja.
Z ustaleń policji wynika, że 48-letni kierowca motocykla marki Yamaha, nie zapanował nad pojazdem i przewrócił się. Okazało się, że kierowca jednośladu nie miał uprawnień. Mężczyzna został zabrany do szpitala.
3 6
🤣🤣🤣🤣
5 6
Zakręt przed rondem w Glinczu jest wyjątkowo niefortunny, będzie to czarny punkt na tej trasie :-(
7 2
czyżby ostatni lewy zakręt przed rondem w Glinczu pokonał pierwszego drajwera? tam będzie ciekawie bo jakoś dziwnie się tamtędy jedzie
8 0
No to obwodnicę uważam za otwartą !!!!
6 2
A tak śmiali się z milicji gdy tłumaczyła stonce jak tam jeździć ! No nie wytłumaczysz deklom z kurników !
1 0
I *%#)!& za brak uprawnień przestępstwo.
2 1
Pytam się jaki motocyklista? Skoro nie miał uprawnień to tylko prowadzący motocykl.
Jak wsiądę za stery pociągu i poprowadzę go bez uprawnień to stanę się od razu maszynistą pociągu?
0 0
Motocyklista bo kierował motocyklem. Ważne żeby nie nazywać go kierowcą bo kierowcą jest tylko ktoś kto posiada uprawnienia do kierowania pojazdem. W przypadku pociągu jest problem bo kierującego pociągiem zawsze nazywa się maszynistą a nie np pociągowym. Pociągowym jak wiadomo jest np koń Giertych.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz