O nietypowym zdarzeniu, do którego doszło w Szymbarku informuje kartuska policja. Funkcjonariusze zostali wezwani do kolizji. Okazało się, że sprawca uciekł... na bosaka.
Jak informuje KPP Kartuzy w Szymbarku doszło do kolizji drogowej. Sytuacja była niecodzienna, bo sprawca zdarzenia wysiadł z samochodu i zaczął uciekać. Biegł na bosaka. Z jego samochodu zaczęły zaś wypadać butelki z alkoholem.
Dzięki przeprowadzonemu rozpoznaniu policjantom udało się szybko ustalić tożsamość zbiega.
- Dyżurny na miejsce interwencji wysłał również dodatkowe patrole i to właśnie jeden z nich znalazł mężczyznę kilka miejscowości dalej, niż miała miejsce kolizja. Okazało się, że 32-letni mieszkaniec gminy Stężyca - informuje Aleksandra Philipp, rzeczniczka prasowa kartuskiej policji.
Okazało się, że mężczyzna miał aktywny zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów. Badanie alkomatem wykazało zaś, że miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.
Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi, a jego samochód trafił na policyjny parking. Kierowcy grozi teraz kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz