W Lniskach (gm. Żukowo), na drodze krajowej nr 7 doszło po południu do zderzenia samochodu osobowego z motocyklem.
Do zdarzenia doszło około godz. 14.00. Jak informuje rzecznik prasowy KW PSP w Gdańsku, w wyniku zderzenia samochodu osobowego z motocyklem ranny został kierowca jednośladu. Poszkodowany trafił do szpitala. Na miejscu pracują służby, w tym zastępy straży pożarnej. Kierowcy muszą się liczyć z utrudnieniami.
Aktualizacja godz. 17:16
Z ustaleń kartuskiej policji wynika, że kierujący toyotą 73-latek, jadąc w kierunku Żukowa, podczas skrętu w lewo nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu wyprzedzającemu go motocyklowi, którym kierował 34-latek.
- W wyniku zdarzenia kierujący jednośladem przytomny został zabrany do szpitala. Obaj kierujący byli trzeźwi - informuje Aleksandra Philipp, rzeczniczka prasowa kartuskiej policji. - W związku z uszkodzeniami pojazdów, zatrzymali dowody rejestracyjne uczestnikom wypadku, wykonali oględziny miejsca zdarzenia, oględziny pojazdów oraz niezbędną dokumentację, która pozwoli ustalić szczegółowe okoliczności tego zdarzenia.
1 0
👍🏿
0 0
the billl
0 0
Dlaczego rejestracja jest zamazana?
0 1
Pewnie jakiś Melepeta z Trójmiasta. Nie są za bystrzy poza miastem.
1 0
A co to zmieni? Fakt istotny nie ustąpił pierwszeństwa
0 0
A po co ci??? Nie zesraj sie
0 1
Bo wg 🌈 neopismaka to są dane osobowe
1 0
Proszę osobę poszkodowaną o kontakt 783903941
0 0
Na motorze nie uważał to on się pchał do przodu a dziadek skąd miał wiedzieć że jakiś mały mózg nie myśli i się pcha
0 0
taki ekspert od ruchu drogowego jak z koziej ****ki trąbka.
0 0
Motocykliści nie sa wyjątkami w tej materii, ja jestem regularnie wyprzedzany na skrzyżowaniu przez innych kierowców samochodów, niedaleko mojego miejsca zamieszkania, do tego regularnie kierowcy wyprzedzają gdzie jest linia ciągła i zdarza się, że wykonując manewr skrętu w lewo do posesji, muszę zaniechać manewru, bo jakiś baran osobówki ciśnie lewym pasem, na ograniczeniu do 50km/h i przekraczają linię ciągłą.
0 0
Się pcha... gdyby inni kierowcy sygnalizowali wcześniej soje zamiary na drodze, a nie sygnalizowali bardziej zakończenie manewru, było by mniej konfliktowych sytuacji na drodze.
drobiazgi, które często ułatwiają innym kierowcom a których nie robią inni.
- skręcając na skrzyżowaniu w lewo dojeżdżamy do osi jezdni, zjeżdżając w prawo dojeżdżamy do prawej krawędzi jezdni, a nie stajemy jak pipoliny na środku swoją osobówką.
- skręcając w lewo, czy to do posesji, czy w leśną drogę czy na skrzyżowaniu, w jakim celu zjeżdżacie do pobocza, a potem skręcacie w lewo osobówkami? To nie jest przecież ciężarowy 40ton ze musi trochę nadjechać. W ten sposób zamiast pokazac tym z tyłu że ktoś skręca w lewo chowacie się za jadącym za wami pojazdem i jadący taki kilka samochodów za wami nie widzi Waszego zamiaru, widzi za to że pojazdy zwalniają, nie zawsze wiadomo, że jakiś typ będzie skręcać w leśną drogę.
- jeśli na rondzie zjeżdżacie pierwszym zjazdem, co wam stoi na przeszkodzie, aby zasygnalizowac ten manewr już przed samym wjazdem na skrzyżowanie, co mi po sygnalizacji kierunkowskazem gdy już z niego zjeżdżasz?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz