Dzięki pracy dzielnicowych z Posterunku Policji w Somoninie zatrzymany został 41-letni mężczyzna, który ukrywał przedmioty pochodzące z kradzieży, a następnie próbował sprzedać je w lombardzie. Mężczyzna usłyszał zarzut paserstwa, za które grozi kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Sprawa ma swój początek w kradzieży roweru o wartości 1500 złotych, do której doszło w Hopowie. O zatrzymaniu sprawcy tego przestępstwa policja informowała 20 stycznia bieżącego roku. Jak się jednak okazało, na tym działania funkcjonariuszy się nie zakończyły.
W toku dalszych czynności dzielnicowi ustalili, że skradziony rower znajdował się u 41-latka, który "przechowywał” go dla swojego kolegi - sprawcy kradzieży. Mężczyźni wspólnie próbowali sprzedać jednoślad w lombardzie, jednak ich plan nie powiódł się.
To nie był jednak jedyny łup, jaki znajdował się w posiadaniu pasera. Podczas przeszukania miejsca zamieszkania oraz garaży znajdujących się w dwóch sąsiadujących ze sobą miejscowościach policjanci odnaleźli również inne przedmioty pochodzące z kradzieży. Wśród nich były m.in. piła łańcuchowa oraz sekatory.
Dzięki skrupulatnej pracy dzielnicowych wszystkie skradzione rzeczy wróciły do prawowitego właściciela. 41-latek usłyszał zarzut paserstwa i teraz będzie musiał liczyć się z poważnymi konsekwencjami prawnymi - kodeks karny przewiduje za to przestępstwo karę do 5 lat pozbawienia wolności.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz