Zima na kaszubskich polach i w lasach to czas wielkiej ciszy, ale jeśli dobrze się wsłuchasz, usłyszysz ciche popiskiwania i pracowite stukanie w korę. To nasi skrzydlaci sąsiedzi, dla których każdy mroźny dzień jest walką o przetrwanie. Zrozumienie ich świata to pierwszy krok do tego, by nasza pomoc była dla nich prawdziwym ratunkiem, a nie niedźwiedzią przysługą.
Choć ptaki wyglądają na kruche, to małe arcydzieła natury. Aby utrzymać temperaturę ciała na poziomie około 41°C, gdy wokół panuje mróz, muszą stosować sprytne sztuczki:
Kaszuby oferują ptakom różnorodne schronienie. Warto wiedzieć, kto zagląda do Twojego ogrodu:
Sikorki
To one najczęściej robią „zamieszanie” przy karmnikach. Najpopularniejsza jest Bogatka – poznasz ją po czarnej czapeczce i charakterystycznym czarnym „krawacie” na żółtym brzuszku (im szerszy krawat, tym silniejszy samiec!). Obok niej często kręci się mniejsza Modraszka, która wygląda, jakby założyła błękitny beret. Są niezwykle zwinne i potrafią jeść, wisząc głową w dół na słonince.
Gil
Gil to ptak, którego nie da się pomylić z żadnym innym. Samce mają intensywnie czerwone brzuszki, które na tle białego śniegu wyglądają jak dojrzałe jabłka. Co ciekawe, gile są dość skryte i rzadko wchodzą do środka karmnika – wolą przeszukiwać krzewy dzikiej róży lub wyjadać nasiona z jesionów i klonów. Jeśli usłyszysz ciche, melancholijne gwizdanie, to znak, że stado gili jest w pobliżu.
Kowalik
Kowalik to prawdziwy mistrz wspinaczki. Jako jedyny ptak w Polsce potrafi schodzić po pniu drzewa głową w dół. Ma niebiesko-szary grzbiet i rudawy brzuszek, a przez oko przebiega mu czarny pasek, który nadaje mu wygląd małego zbójnika. Kowaliki uwielbiają orzechy – potrafią wcisnąć je w szczelinę kory i rozbić mocnym dziobem (stąd ich nazwa).
Sójka
„Wybiera się sójka za morze i wybrać nie może” – i bardzo dobrze, bo dzięki temu zdobi nasze kaszubskie lasy zimą. To spory ptak o pastelowym upierzeniu z pięknym, błękitnym akcentem na skrzydle. Sójka jest „strażniczką lasu” – gdy tylko zobaczy człowieka lub drapieżnika, podnosi głośny alarm. Zimą szuka swoich jesiennych zapasów, czyli żołędzi ukrytych w ziemi lub pod liśćmi.
Jemiołuszka
To turystka, która przylatuje do nas z dalekiej Skandynawii i Syberii, gdy tam zaczyna brakować jedzenia. Jemiołuszki są niezwykle eleganckie – mają czubek na głowie, żółte zakończenia ogona i jedwabiste, beżowo-szare pióra. Często można je spotkać w miastach, gdzie całymi stadami oblepiają drzewa jemioły lub krzewy jarzębiny. Są dość ufne i pozwalają podejść do siebie bliżej niż nasze rodzime ptaki.
Dzięcioł
Zimą dzięcioły nie tylko szukają larw pod korą, ale też zmieniają dietę na nasiona sosny i świerku. Często odwiedzają karmniki, zwłaszcza jeśli wisi w nich słonina. Dzięcioła dużego poznasz po czarno-białym garniturze i czerwonej „podszewce” pod ogonem. Samce mają dodatkowo małą czerwoną plamkę z tyłu głowy.
Chęć pomocy ptakom jest wspaniała, ale wymaga wiedzy. Oto jak zostać odpowiedzialnym opiekunem zimowej stołówki:
Zapomnij o chlebie
To najważniejsza lekcja. Chleb zawiera sól, spulchniacze i konserwanty, które niszczą ptasie nerki i żołądki. Powoduje też kwasicę i deformacje skrzydeł. Jeśli chcesz pomóc – wybierz naturalne ziarna.
Menu pełne energii
Zimą liczy się tłuszcz. Najlepszy jest czarny słonecznik (jest bardziej oleisty niż ten biały) oraz niesolona, surowa słonina. Pamiętaj, by słonina nie wisiała dłużej niż 2-3 tygodnie – gdy zjełczeje, staje się toksyczna!
Woda to podstawa
Często o tym zapominamy, a zimą o czystą wodę trudniej niż o jedzenie. Ptaki jedząc śnieg, wychładzają organizm. Wystawienie zwykłej podstawki z wodą i dbanie, by nie zamarzła, to dla nich ogromna pomoc.
Czystość w "restauracji"
Karmnik to miejsce, gdzie spotyka się wiele ptaków, co sprzyja chorobom. Regularnie wyrzucaj z niego stare resztki jedzenia i odchody. Zdrowy karmnik to bezpieczny karmnik.
Pomaganie ptakom to nie tylko dokarmianie – to zaproszenie natury do naszego życia. Obserwowanie ich codziennych zmagań uczy pokory i uważności, której w dzisiejszym świecie tak bardzo potrzebujemy.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz