Zamknij

List. Ocieplenie globalne - oszustwo, czy największe wyzwanie naszych czasów?

nadesłane/Gérard Lemoine 22:03, 17.01.2026 Aktualizacja: 22:35, 17.01.2026
24 List. Ocieplenie globalne - oszustwo, czy największe wyzwanie? fot.kolaż.oprac.W.D.

Na Kaszubach znów zrobiło się naprawdę zimowo: mróz, gruba warstwa śniegu i cisza, w której przyroda zapada w zimowy sen. Po kilku ostatnich latach raczej łagodnych zim, często bez śniegu i z częstymi odwilżami, taka aura wydaje się czymś wyjątkowym. I właśnie wtedy pojawiają się głosy, że skoro jest zimno, to globalne ocieplenie musi być bajką - pisze Gérard Lemoine.

Wystarczy kilka dni, gdy temperatura utrzymuje się poniżej 0°C, by zapomnieć, że klimat to coś więcej niż pogoda za oknem. Klimat zmienia się latami, a nawet dekadami — i nie znika tylko dlatego, że znów trzeba odśnieżać pojazd.

W środowiskach naukowych dominuje dziś opinia, że globalne ocieplenie klimatu przybiera coraz bardziej niepokojący charakter. Opiera się ona na wieloletnich analizach temperatur prowadzonych w różnych regionach świata. Dla bardziej doświadczonych naukowców nie jest to nic nowego — zmiany klimatu obserwują oni od kilkudziesięciu lat.

Badacze podkreślają również, że długoterminowy trend ocieplenia nie wyklucza występowania lokalnych epizodów silnego chłodu. Przykładem może być intensywne zaśnieżenie we Francji z 7 stycznia 2023 roku, które miejscami doprowadziło do zakłóceń w transporcie, także lotniczym. Zjawisko to było tylko częściowym zaskoczeniem dla meteorologów, a nie zaprzeczeniem zmian klimatu.

Najbardziej widocznym i jednoznacznym wskaźnikiem globalnego ocieplenia jest topnienie lodowców. Od początku XXI wieku lodowce na świecie tracą średnio ponad 250 miliardów ton lodu rocznie. Zjawisku temu towarzyszy wzrost poziomu mórz — mniej spektakularny wizualnie, lecz o bardzo poważnych konsekwencjach. W tym samym okresie przyczynił się do podniesienia poziomu oceanów łącznie około 2 cm, przy obecnym tempie rzędu 3–4 mm rocznie.

Skutkiem jest stopniowe cofanie się linii brzegowej.

Proces podniesienia poziomu oceanów, obserwuje się dziś w wielu regionach świata m.in. w delcie Missisipi i w południowym Bangladeszu. Są to obszary szczególnie wrażliwe na wzrost poziomu mórz, który zwiększa ryzyko powodzi, erozji i zasolenia gleb.

W Polsce zjawisko to dotyczy przede wszystkim wybrzeża Bałtyku, w tym rejonu Gdańska. Dzielnice Brzeźno i Nowy Port uznawane są za obszary szczególnie narażone na powodzie, zwłaszcza gdy epizody podwyższonego poziomu morza zbiegają się z wezbraniami wód na lądzie.

W dłuższej perspektywie prowadzi to do cofania się linii brzegowej. W celu ograniczenia erozji litoralnej stosuje się różne formy ochrony wybrzeża, takie jak umacnianie brzegów oraz sztuczne zasilanie plaż. Mimo tych działań badania wykazały, że na Półwyspie Helskim w latach 1957–1994 linia brzegowa cofnęła się miejscami o kilkadziesiąt centymetrów rocznie, a w skali wieloletniej nawet do 64 metrów (Furmańczyk, 1994).

Pomimo wyraźnych sygnałów globalnego ocieplenia, takich jak topnienie lodowców i podnoszenie się poziomu mórz, nadal pojawiają się osoby negujące te zmiany, często za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Przykładem takiej postawy na wysokim szczeblu politycznym było wystąpienie prezydenta Donalda Trumpa na Zgromadzeniu Ogólnym Narodów Zjednoczonych w Nowym Jorku 23 września 2025 r., w którym określił zmiany klimatu jako „największe oszustwo, jakie kiedykolwiek popełniono na świecie” i skrytykował międzynarodowe wysiłki na rzecz przeciwdziałania zmianom klimatu.

Wspólną cechą osób kwestionujących istnienie nadzwyczajnego, współczesnego ocieplenia klimatu jest relatywizm paleoklimatyczny. Polega on na odwoływaniu się do dawnych epok geologicznych, w których temperatura Ziemi była znacznie wyższa niż obecnie, aby zbagatelizować dzisiejsze zmiany.

Przykładem może być permotrias ok. 299–252 mln lat temu (rys. 1 i tab. 1), kiedy klimat był bardzo gorący i suchy, a na lądach dominowały gady ssakokształtne – przodkowie ssaków, które dopiero zaczynały się wyodrębniać. Innym okresem jest messyn , ok. 7–5,3 mln lat temu (rys.1 i tab.1) charakteryzujący się ciepłym klimatem i epizodami skrajnych zmian środowiskowych, gdy Morze Śródziemne niemal wyschło; ssaki istniały już wtedy w pełni rozwiniętej formie, lecz warunki te nie miały nic wspólnego z obecnym układem klimatycznym.

Pomija się przy tym fakt, że współczesne ocieplenie wyróżnia się wyjątkowo szybkim tempem, zwłaszcza w ciągu ostatnich 30–40 lat. Na skalę światową Europa została określona jako jeden z regionów najszybciej ocieplających się, z tempem wzrostu temperatury wyraźnie wyższym od średniej globalnej (Zob. rap. Uropean Environment Agency EEA, Climate change impacts and adaptation in Europe, 2023).

W porównaniu z Europą Zachodnią, Europa Środkowa jest szczególnie wrażliwa na tę ewolucję klimatyczną, ponieważ infrastruktura mieszkaniowa i przemysłowa była historycznie dostosowana głównie do ogrzewania, a nie do chłodzenia.

Według raportu „Klimat Polski 2024” (IMGW-PIB, s. 15), w perspektywie 174 lat średnia temperatura powietrza w Gdańsku wzrosła o +1,63 °C, co odpowiada średniemu tempu +0,094 °C na dekadę (rys. 2). Jednak za tą długookresową statystyką kryje się gwałtowne przyspieszenie w ostatnich trzech dekadach (1990–2024), kiedy tempo ocieplenia wyniosło około +0,53 °C na dekadę.

Dane te pokazują, że nawet w regionach Polski, gdzie przed 1990 r. ocieplenie było słabiej zaznaczone, obecnie obserwuje się szybki wzrost temperatur. Podobny, a nawet silniejszy trend widoczny jest w Warszawie, gdzie średnia temperatura wzrosła o +2,47 °C w ciągu ostatnich 174 lat, w tym o około +0,75 °C w ciągu ostatnich 30 lat. Wyniki te jednoznacznie wskazują, że proces ocieplenia klimatu obejmuje już całe terytorium Polski, a jego tempo w ostatnich dekadach znacząco wzrosło.

Na zakończenie warto podkreślić, że obserwowane obecnie ochłodzenie w styczniu 2026 roku — zarówno w Polsce, jak i w innych częściach Europy — w żadnym wypadku nie dowodzi, iż globalne ocieplenie klimatu jest „największym oszustwem, jakie kiedykolwiek popełniono na świecie”, by użyć wcześniej wspomnianego sformułowania prezydenta Stanów Zjednoczonych.

Przeciwnie: zjawisko to jest realnym, dobrze udokumentowanym procesem, którego skutki są już dziś dotkliwie odczuwane na niemal wszystkich kontynentach przez miliony ludzi narażonych na coraz częstsze i gwałtowniejsze katastrofy określane jako „naturalne”, choć udział człowieka w ich nasileniu został naukowo wykazany od dawna.

Już w XIX wieku amerykańska badaczka Eunice Newton Foote wykazała, że zwiększone stężenie CO₂ w atmosferze prowadzi do wzrostu temperatury powietrza.

Chłodniejsze epizody w Europie wpisują się dziś w ten sam, coraz wyraźniejszy proces globalnego ocieplenia, m.in. poprzez osłabienie Atlantyckiej Południkowej Cyrkulacji Wymiennej (AMOC), związane z dopływem słodkich wód z topniejącego lądolodu Grenlandii.

W dłuższej perspektywie postępujące ocieplenie może doprowadzić do radykalnego zmniejszenia pokrywy lodowej tej ogromnej wyspy, czyniąc ją wyjątkowo atrakcyjną dla eksploatacji surowców mineralnych. Prawdziwe „oszustwo” nie polega więc na stwierdzeniu istnienia globalnego ocieplenia, lecz na negowaniu tego zjawiska w chwili, gdy niektórzy już szykują się do czerpania z tego ogromnych zysków — kosztem środowiska i rdzennych społeczności.

(nadesłane/Gérard Lemoine)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (24)

WYRÓŻNIONE KOMENTARZE

DekielDekiel

4 7

Lewaku bez dekla! Mamy 22 letnie cykle słoneczne. 11 lat to połowa cyklu.

09:02, 18.01.2026

Obserwator 2 Obserwator 2

9 1

Zgadzam się 11 letni ciepły cykl i 11 zimny cykl razem 22 lata o tym pisałem źle zrozumiales

12:36, 18.01.2026

DochtorDochtor

4 12

Weź zawsze tabletki z rana, może lepiej się poczujesz zapaśniku

08:13, 18.01.2026

Pozostałe komentarze

Zxc Zxc

16 3

Mamy 🌈 ocieplenie, aż móżdżki im się przegrzały

09:04, 18.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TatoTato

16 0

Dziura ozonowa, globalne ocieplenie, CO², wzrost poziomu oceanów i tak dalej i tak dalej...
Wszystko to biznes, wszystko to kolejne sposoby na zarabianie pieniędzy przez korporacje i najbogatszych ludzi na świecie.

09:21, 18.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Benny HillBenny Hill

14 1

wiecie dlaczego Europa, to najbardziej rozwinięty naukowo kontynent???

ponieważ ma największą liczbę inżynierów na metr kwadratowy 🤣🤣🤣🤣🤣

09:55, 18.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

TatoTato

13 3

Najważniejsze: Plamy na słońcu. Konieczny jest nowy podatek od plam na słońcu.

09:58, 18.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

doh jodoh jo

14 2

Dinozaury wymarly z powodu zimna a nie ciepla glupki

10:32, 18.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Płonąca planeta Płonąca planeta

11 1

Planeta się pali... ściema i propaganda podkręcana jeszcze przez odklejonych polityków. Czytałem już artykuły typu że Ziemia zmieni się kiedyś w Wenus co jest już totalną bujdą bo Wenus jest raz- o wiele bliżej słońca, dwa- na powierzchni ma 90 razy większe ciśnienie dzięki czemu dużo efektywniej magazynuje ciepło, trzy- 90% atmosfery to dwutlenek węgla (u nas śmieszne 0,04 %), dzięki nachyleniu osi mamy pory roku i prawie zawsze jedna półkula będzie wypromieniowywać więcej energii co oczywiście lewackim eksperom jakoś umyka. A jak wygląda walka z klimatem to widzieliśmy na przykładzie krakowskiej SCT gdzie samochód niezbyt ekologiczny po uiszczeniu odpowiedniej opłaty nagle staje się super eko.

13:33, 18.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Dziękuję Dziękuję

4 7

Bardzo mądry list. Weźmijmy jeszcze pod uwagę obrcne wojny. A jak wybuchnie do tego wulkan, np. na Kanarach, to zatopi USA razem z Trampem i jego niemieckim pomiotem. U nas też będzie wtedy zima, bo nie dojadą promienie słoneczne.

13:36, 18.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Gérard LemoineGérard Lemoine

0 0

Merci 👍

19:47, 18.01.2026

PajacPajac

4 9

Trump chce Grenlandii, która ma coraz mniej lodu i łatwiejszy dostęp do bogactw naturalnych. Przemawia przez niego mania wielkości, ta sama co u była Hitlera. Obaj to Niemcy. Tymczasem Wy tutaj, plujecie na polskiego Kaszubę Donalda Tuska, który nie ma niemieckiej krwi, jak Trump.

13:51, 18.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:2
Odpowiedz

PismakPismak

4 8

Wyznawcy pislamu nie zrozumieją tego co mówisz.

15:14, 18.01.2026

torniistertorniister

5 1

zawsze możesz spuścić wodę w kiblu, to nie będzie smrodu, sąsiedzi się skarżą.
a jak tam twój Macron i jego stara małpa, co udaje kobiete ???

15:24, 18.01.2026

Dziadek Trumpa.Dziadek Trumpa.

5 3

Friedrich Drumpf - do Ameryki uciekł ze strachu przed wojskiem! Rozpoczął pracę jako fryzjer. Kilka lat później, w 1891, przeniósł się na północny zachód. Zarobił fortunę, prowadząc restaurację i dom publiczny w Kanadzie.

13:59, 18.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Pani z rząduPani z rządu

1 2

Urszula Sara Zielińska, wiceministra klimatu stwierdziła, że przekop Mierzei Wiślanej spowoduje spłynięcie całej wody z Polski do morza. Stwierdziła również, że uregulowanie Odry będzie miało opłakane skutki, ponieważ statki zabiorą wodę rybom i one wszystkie poumierają. Ja jej wierzę.

17:59, 18.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Gerard Lemoine Gerard Lemoine

0 1

.Prepraszam 🥱

18:22, 18.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Twój nickTwój nick

0 0

Nie czytałem artykułu, ani komentarzy, ale dorzucę swoje trzy grosze.
Na jakimś tam przedmiocie w szkole podstawowej było coś o cofających się lodowcach i że to one ukształtowały jeziora na Kaszubach, było to jakieś 10 tys lat temu.
Od tego czasu widzę, że za dużo się nie zmieniło i lodowiec cały czas jest w odwrocie. Ktoś nawet pisze że znikanie lodowców przyśpiesza, no i ja się z tym zgodzę im cieplej, tym szybciej znikają, jak odmrażacie lodówkę to na poczatku kapie mało wody , a potem gdy jest cieplej to przyspiesza i przyspiesza. Zamknięcie lodówki już nie spowalnia tak mocno procesu, aby to zatrzymać należaloby włączyć lodówkę, a to i tak nie spowoduje od razu, że zaraz wszystko zamarźnie.
Tak samo jest z klimatem, ten proces trwa już od dawna i żadne ludzkie zabiegi tego nie zmienią, bo proces jest już nieodwracalny. Z historii wiemy, że na biegunie północnym były okresy bez lodu, tak więc to co obecnie dostrzegamy, to naturalny proces, ludzie za bardzo nie mają na to wpływu. takie ocieplenia i zlodowacenia odbywają się cyklicznie.
Bajdurzenie, że musi coś zrobić ludzkość, nic nie da, procesu ocieplenia nie da się zatrzymać.
Skupmy się na tym za co jesteśmy odpowiedzialni - czyli zanieczyszczenie środowiska produktami ropopochodnymi, plastikiem i inne świństwa.

11:29, 20.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:1
Odpowiedz

Gérard LemoineGérard Lemoine

0 0

Proszę przeczytać list i analizować grafiki. Krótko mówiąc, same ocieplenie klimatu nie jest nie niepokojące nawet na skale czwartorzędową. To tempo tego ocieplenia w ciągu ostatnich dekad jest problematyczne ... w tej sprawie niczego nie wymyślilem. Pan(i) może to sprawdzić w bazach danych szeroko dostępnych, i sam(a) wyciągnąć swoje wnioski. Dlaczego znaczna grupa geologów odrzuca pojęcie antropocenu ? Może po prosto dlatego że byłby on ...za krótki. Problem w tym że co się stalo zwyczajnie w ciągu tysiecy lat bardzo dawno temu dzieje się obecnie tylko w ciągu kilku dekad. Dla cywilizacji takie tempo tworzy już ogromne wyzwania, m.in. dla rolnictwa.

20:01, 21.01.2026


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%