Zamknij
REKLAMA

Prawnik radzi. Rola wezwania do zapłaty przy kredycie bankowym

15:26, 12.10.2018 | nadesłane/materiał partnera
Zdjęcie ilustracyjne. fot.archiwum/W.Drewka

Wiele osób, które borykają się z problemami finansowymi i nie spłacają w terminie rat kredytowych, otrzymuje z banków wypowiedzenie umowy kredytowej. Następnie do Sądu kierowany jest pozew, w którym bank domaga się zapłaty niespłaconej kwoty kredytu, odsetek i innych kosztów.

Powstaje pytanie, czy przed takimi pozwami można się bronić.

Oczywiście na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, niemniej gruntowna analiza czynności, które wykonał bank, poprzedzając złożenie klientowi oświadczenia o wypowiedzeniu umowy kredytowej niejednokrotnie może prowadzić do wniosku, iż powództwo banku (mimo, że kredy został zaciągnięty), powinno zostać oddalone.

Jedną z najważniejszych czynności, jaką powinien wykonać bank (kredytodawca), gdy opóźniamy się ze spłatą kredytu, jest skierowanie do kredytobiorcy wezwania do zapłaty długu, o czym stanowi art. 75c ustawy Prawo Bankowe.

Jeżeli kredytobiorca opóźnia się ze spłatą zobowiązania z tytułu udzielonego kredytu, bank wzywa go do dokonania spłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych. W wezwaniu, bank informuje kredytobiorcę o możliwości złożenia, w terminie 14 dni roboczych od dnia otrzymania wezwania, wniosku o restrukturyzację zadłużenia.

Z przepisu powyższego jednoznacznie wynika, że zanim bank wypowie umowę kredytową, koniecznym jest skierowanie wezwania do zapłaty. Wezwanie to powinno być stanowcze i kategoryczne, gdzie bank w sposób jednoznaczny wzywa do zapłaty zaległego zadłużenia w terminie 14 dni pod rygorem wypowiedzenia umowy. Jednocześnie bank w piśmie powinien poinformować kredytobiorcę (dłużnika), iż przysługuje mu prawo złożenia do tego banku w terminie 14 dni roboczych wniosku o restrukturyzację zadłużenia.

Inną kwestią jest, czy bank wniosek o restrukturyzację zadłużenia uwzględni i czy w ogóle będzie chętny do głębszych rozmów z kredytobiorcą, niemniej brak wezwania do zapłaty, jak też skierowanie go w niewłaściwej formie (np. wysłanie do kredytobiorcy pisma o charakterze mieszanym – wezwania do zapłaty z jednoczesnym wypowiedzeniem umowy kredytowej) powoduje, że umowa kredytowa nada obowiązuje, a więc nie można dochodzić na drodze sądowej zapłaty kredytu.

W takiej sytuacji wypowiedzenie umowy kredytowej uznać należy za nieważne zgodnie z art. 58 kc (kodeksu cywilnego), w świetle którego nieważna jest czynności prawna sprzeczna z ustawą. Bank wypowiadając umowę powinien zachować szczegółowo określoną przepisami procedurę, a jej niezachowanie winno skutkować oddaleniem powództwa o zapłatę (kredytu).

Powyższe stanowisko zaczyna być dominującym w orzecznictwie sądowym, gdyż coraz więcej Sądów w/w przepis prawa bankowego interpretuje bardzo rygorystycznie – na korzyść kredytobiorców.

                                                                         

 

Adwokat Dariusz Budnik

83 – 300 Kartuzy, ul. Gdańska 14/3

Godziny otwarcia:

poniedziałek 09:00–17:00

wtorek 09:00–17:00
środa 09:00–17:00
czwartek 09:00–17:00
piątek 09:00–17:00
sobota Zamknięte
niedziela Zamknięte

Telefon: 58 736 66 77, 790 410 250, 693 660 198

www.adwokaci-bz.pl

()
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone