Zamknij

Członkowie partii mówią o końcu Polski 2050

PAP 21:09, 14.02.2026 Aktualizacja: 21:35, 14.02.2026
Skomentuj Członkowie partii mówią o końcu Polski 2050 fot.źródło:https://polska2050.pl/zdjęcie z 2024 roku

To symboliczny koniec partii - powiedziała posłanka Polski 2050 Aleksandra Leo po Radzie Krajowej ugrupowania. Wiceszefowa partii Paulina Hennig-Kloska oceniła, że sobotnie wydarzenia nie mają nic wspólnego z demokracją. Posłanka Ewa Szymanowska ostro skrytykowała na X Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz.

Sobotnia Rada Krajowa Polski 2050 zobowiązała członków partii, by do Zjazdu Krajowego zaplanowanego na 21 marca zaprzestali eskalacji napięć, chce też zawieszenia postępowań dyscyplinarnych oraz powstrzymania się od zmian personalnych w organach publicznych i samorządowych.

Po obradach Rady Krajowej odejście z Polski 2050 ogłosiła posłanka Żaneta Cwalina-Śliwowska. Według niej nie do końca jest przejrzyste, w jaki sposób została zwołana Rada Krajowa i czy stało się to zgodnie z regulaminem.

Wiceszefowa Polski 2050 Paulina Hennig-Kloska zapytana o sobotnie wydarzenia w partii powiedziała PAP, że na posiedzeniu Rady Krajowej „trochę ustawioną większością” przyjęta została „uchwała kagańcowa” Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz. Dodała, że uchwała ta mówi, że „posłowie i senatorowie nie mają prawa podejmować w swojej sprawie żadnych decyzji i to przewodnicząca, a nie członkowie klubu będzie decydowała, kto stoi na czele klubu” - zaznaczyła Hennig-Kloska.

- My nie zapisywaliśmy się do partii, w której zabiera się ludziom głos i stanowi za nich - zaznaczyła Hennig-Kloska.

W jej ocenie sobotnie wydarzenia na Radzie Krajowej nie mają nic wspólnego ani z demokracją, ani z solidarnością. - Tym bardziej, jeżeli spojrzymy na to, że przed Radą Krajową pani przewodnicząca rękami sekretarza generalnego zablokowała wybory uzupełniające niektórych delegatów, by utrzymać większość w Radzie - powiedziała.

- Dla mnie to jest cementowanie władz klubu, a my nie mieliśmy być o stołkach. (...) A tu sprowadza się znowu Polskę 2050 do dyskusji o stołkach, tym razem o stołku po wicepremierce - oceniła Hennig-Kloska.

- Kolejny stołek, o który bije się koleżaństwo, to stołek przewodniczącego klubu. Na jego czele powinna stać osoba, która klub jednoczy, więc cementowanie władzy w rękach kogoś, kto klub dzieli jest działaniem na szkodę tego klubu - podkreśliła. Dodała, że jest to sytuacja nie do przyjęcia.

- Pewnie w najbliższych dniach będziemy ze sobą rozmawiać, co dalej z tym zamierzamy zrobić. Oczywiście mamy pełną świadomość tego, że ta uchwała nie ma mocy prawnej, bo wątpliwe są podstawy do jej podjęcia przez Radę Krajową - zauważyła. Dodała, że uchwała jest również niezgodna z regulaminem Sejmu i z ustawą o mandacie posła i senatora.

- Ja to porównuję trochę do ustawy Zbigniewa Ziobro, która cementowała władzę w Prokuraturze Krajowej - oceniła.

Hennig-Kloska zapytana czy widzi jeszcze szansę dla Polski 2050 powiedziała, że „dzisiaj partia boryka się z ogromnym problemem, jeżeli chodzi o zaufanie społeczne”. - Tego typu działania zabierają jej tlen, bo jeżeli nie ma zaufania wewnątrz klubu parlamentarnego i torpeduje się szansę na jego odbudowę, to w naturalny sposób to będzie rozszerzać się o sympatyków i wyborców - dodała.

Dramatyczny wpis zamieściła na portalu X posłanka Ewa Szymanowska. Napisała, że uchwała „kagańcowa” mogła przejść większością 27 do 26 tylko dzięki temu, że wcześniej władze partii nie dopuściły do uzupełnienia składu rady o dwie osoby na miejsce posłów, którzy zostali wiceprzewodniczącymi partii, zwalniając tym samym miejsce w Radzie Krajowej.

Chodzi o Sławomira Ćwika, który był reprezentantem klubu w radzie oraz Rafała Kasprzyka jako reprezentanta regionu świętokrzyskiego. Według Szymanowskiej w radzie powinien się więc znaleźć nowy przedstawiciel klubu oraz nowy przedstawiciel regionu świętokrzyskiego, do tego jednak nie dopuszczono. Gdyby te osoby były - wynik głosowania nad uchwałą „kagańcową” byłby inny - przekonuje posłanka.

W swoim wpisie oceniła też bardzo ostro nową przewodniczącą partii Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz.

„Szymonie, wielu z nas przestrzegało Cię przed Katarzyną Pełczyńską Nałęcz. Mówiliśmy, że zabierze Ci partię i ją zniszczy. Nie chciałeś słuchać, a szkoda. Uległeś manipulacji, jak wielu tych, którzy uwierzyli, że tylko ona nas uratuje. Nie uratuje - bo nigdy nie miała takich intencji. Mało tego: to ona niezmiennie najbardziej buja koalicyjną łódką, na co nigdy nie miała zgody naszego klubu” - zwróciła się do założyciela ugrupowania Szymona Hołowni.

Zdaniem Szymanowskiej „Polska 2050 pod przywództwem Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz to dziś partia skrajnie niedemokratyczna, dopasowująca prawo i wewnętrzne zasady pod siebie, a nie pod ludzi”.

„Dzisiejsza Rada Krajowa to jednoznacznie udowadnia. Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz dużo mówi o jedności i »pojednanej różnorodności«, a jednocześnie pozwala, by na wewnętrznych grupach lał się niewyobrażalny hejt i obrażano osoby, które nie są jej przychylne. Sama z zasady nie brudzi sobie rąk, od tego ma swoich ludzi. Nie reaguje na to, mimo że jest na tych samych grupach" - napisała Szymanowska. Zapewniła zarazem, że nie odchodzi z partii.

Szymanowska powiedziała PAP, że uchwała została przyjęta po to, by uniemożliwić odwołanie szefa klubu Pawła Śliza, czego chcą m.in. sygnatariusze listu w sprawie zmian w klubie. Przyznała zarazem, że skutek tej uchwały jest również taki, że każdy członek Polski 2050 może teraz zrobić lub powiedzieć cokolwiek, ale i tak go nie można będzie usunąć.

- Mogę powiedzieć, że chcę np. koalicji z Grzegorzem Braunem, ale i tak nikt mi nic nie zrobi - powiedziała Szymanowska. Jej zdaniem świadczy to o tym, że uchwała jest też niekorzystna dla władz partii.

Również posłanka Aleksandra Leo określiła przyjętą przez Radę Krajową Polski 2050 uchwałę jako „kagańcową”. - To jest taki symboliczny koniec Polski 2050, do której przystępowałam. Polski 2050, która miała być demokratyczna, solidarna, zielona - oceniła w rozmowie z Polsat News.

Zapowiedziała, że w ciągu najbliższych kilku dni grupa posłów, posłanek i senatorów, z którą działa podejmie decyzję, co dalej w kontekście przyszłości partii Szymona Hołowni.

Poseł Polski 2050 Łukasz Osmalak, odnosząc się do odejścia Żanety Cwaliny-Śliwowskiej z partii wskazał, że „nie jest żadną tajemnicą”, że od pewnego czasu w ugrupowaniu panuje różnica zdań. - Ja oczywiście odbieram to tak, że chyba nie wszyscy są w stanie unieść ciężar tego, że to wszystko nie potoczyło się po ich myśli. Niestety niektórzy nie trzymają ciśnienia, reagują nerwowo i stąd pojawiają się tego typu sytuacje - powiedział Osmalak w Polsat News.

Także wiceminister cyfryzacji, poseł Polski 2050 Michał Gramatyka ocenił, że odejście Cwaliny-Śliwowskiej to efekt niemożliwości pogodzenia się z decyzją Rady Krajowej Polski 2050, która przyjęła tak zwaną uchwałę pokojową.

Gramatyka zaznaczył, że sobotnie zachowania kolegów z partii „budzą w nim duży niesmak”. Jak powiedział, działania niektórych członków Polski 2050 są odpowiedzią na zmiany wprowadzane przez nową przewodniczącą partii - Katarzynę Pełczyńską-Nałęcz.

- Próbują walczyć metodami, które z demokracją nie mają wiele wspólnego - powiedział wiceszef MC. - Dla mnie praca jest najważniejsza i miałem głęboką nadzieję, że w momencie, kiedy ten proces wyborczy się skończy, wszyscy po prostu ruszymy do roboty - dodał.

Sobotnia Rada Krajowa Polski 2050 miała uspokoić nastroje w partii, w której trwa wewnętrzna walka o wpływy. Pod koniec stycznia br. nową przewodniczącą ugrupowania została Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, ale w wewnątrzpartyjnych wyborach niewiele mniej głosów otrzymała jej rywalka Paulina Hennig-Kloska.

W klubie Polski 2050 jest 31 posłów. Ugrupowanie wraz z KO, PSL i Lewicą tworzy koalicję rządową. 

 

(pś/ mchom/ bch/ kpr/ mark/)

(PAP)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

0%