Czytelnicy przejeżdżający przez Mirachowo zgłosili naszej redakcji, że przy szosie w lesie stoi porzucony samochód. Policja zapewniła, że przyjrzy się sprawie.
- Co najmniej od stycznia przy szosie, na poboczu, tuż przy lesie stoi porzucone auto. To srebrny fiat punto. Widać na nim chyba ślady po wypadku, oderwany błotnik oraz brak tablic rejestracyjnych. Nie wiem dokładnie, od kiedy tam leży, ale sprawa wydaje się podejrzana - pisze do nas Czytelnik.
Aldona Naczk, oficer prasowy KPP Kartuzy odpowiada, że dotąd policja nie miała zgłoszeń w tej sprawie.
- Został już powiadomiony dzielnicowy tamtego rejonu - mówi.
Zapewniła, że policja zajmie się sprawą porzuconego samochodu.


3 0
Kiedyś się tak napiłem, że rano nie pamiętałem, pod którą knajpą auto zostawiłem. Tzn z początku myślałem, że ukradli. Ile ja się go naszukałem, trzy dni szukałem.
Może tutaj gościu, (lub gosciówa) też nie pamięta gdzie zostawił pojazd?
0 2
Bez tablic rejestracyjnych? To chyba jakaś grubsza sprawa... Szok że tak długo ten złom stoi i to w lesie.
2 0
Auto stoi od kilku miesięcy a dzielnicowy co robi ? Zbiera głosy na dzielnicowego roku ? Wstyd !!!
0 1
Na os. Wybickiego w Kartuzach przed blokiem nr 6 od 3-ch lat stoi stary, zupełnie nieużywany, za to blokujący miejsce parkingowe samochód - spółdzielnia nie potrafi tego załatwić, ale może tu też zwrócić sie do dzielnicowego:)
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz