Przy odpowiednich rozwiązaniach organizacyjnych i sprofilowaniu oferty edukacyjnej, połączenie dotychczasowego Gimnazjum nr 1 w Kartuzach ze Szkołą Podstawową nr 1 może przynieść sporo korzyści dla uczniów. Tak uważa Dariusz Zelewski, dyrektor kartuskiej "Jedynki". - Już dziś zgłaszają się do mnie rodzice dzieci z innych szkół - zainteresowani nauką u nas - mówi.
Reforma edukacji, która wymusiła na gminach opracowanie sieci szkół uwzględniających likwidację gimnazjów wciąż wywołuje mnóstwo kontrowersji i jest powszechnie krytykowana. Reformie zakładającej likwidację gimnazjów oraz zmiany w programie nauczania sprzeciwiają się rodzice i nauczyciele - zwłaszcza tam, gdzie z powodu zmian w szkołach będzie panować ciasnota lub zajęcia będą się odbywały systemem dwuzmianowym. W wielu miejscach w Polsce odbywają się manifestacje nauczycieli i rodziców, a uczniowie w ramach protestu każdego dziesiątego dnia miesiąca nie przychodzą na zajęcia.
h3. Nowe możliwości dla uczniów
W powiecie kartuskim nie słychać tak wyraźnie przejawów sprzeciwu. Ale gminy sukcesywnie przygotowują się do wdrożenia reformy, która oznacza spore zmiany zarówno dla uczniów jak i rodziców. Jak już pisaliśmy, "w gminie Kartuzy najważniejszą zmianą będzie połączenie obecnego Gimnazjum nr 1 ze Szkołą Podstawową nr 1":/aktualnosci/2017/01/kartuzy-jest-uchwala-ws-sieci-szkol-gimnazjum-przy-ul-pilsudskiego-bedzie-filia-jedynki. Gimnazjum stanie się filią kartuskiej "Jedynki". I zdaniem jej dyrektora Dariusza Zelewskiego, uczniowie mogą na tej zmianie skorzystać.
- Decyzja podjęta przez burmistrza i radnych jest optymalna przede wszystkim dla uczniów uczęszczających do naszej szkoły, jak i tych, którzy rozpoczną naukę w kolejnych latach - mówi. - Dzięki możliwości kontynuowania nauki w bardzo dobrych warunkach lokalowych: świetnie wyposażony budynek na ul. Piłsudskiego oraz doświadczona kadra nauczycieli, w klasie VII zyskamy możliwość szybkiego rozwoju. Już dziś zgłaszają się do mnie rodzice dzieci z innych szkół, nawet spoza gminy Kartuzy, którzy chcą, by ich dziecko kontynuowało naukę w klasie VII bez dwuzmianowości. Ta sprawa determinowała nasze działania, bo wśród naszych uczniów mamy wielu, którzy po południu rozwijają pasje w Szkole Muzycznej, klubach sportowych, centrach kultury. Dzięki rozwiązaniu, które oferuje nasza szkoła, tak właśnie będzie.
"Jedynka" po zmianach chce tak profilować ofertę, by była ona jak najbardziej atrakcyjna dla uczniów. W klasie VII, a potem VIII mają się więc odbywać zajęcia fakultatywne w różnych dziedzinach.
- Będzie możliwość kontynuowania i rozwijania pasji m.in. na zajęciach matematyczno ? przyrodniczych, informatycznych, humanistycznych, z języka hiszpańskiego lub francuskiego oraz oczywiście sportowych - mówi Dariusz Zelewski. - Przewidujemy utworzenie grup 15 ? 20 osobowych, które dwa razy w tygodniu będą doskonalić powyższe umiejętności. Udało nam się znaleźć znakomitych specjalistów, którzy mają sukcesy w pracy z uczniami.
h3. Klasa dwujęzyczna
Nowe przepisy dają możliwość wprowadzenia klas dwujęzycznych i takowa ma szansę powstać właśnie w nowej szkole. W takiej klasie nauczanie prowadzone będzie w języku polski oraz - w przypadku Szkoły Podstawowej nr 1 - angielskim.
- Wymagania stawiane przed szkołami sprawiają, że na ich utworzenie mogą sobie pozwolić tylko niektóre placówki. Potrzebna jest duża determinacja i znakomita kadra pedagogiczna. Moim zdaniem mamy jedno i drugie. Możemy poszczycić się wieloletnimi doświadczeniami w rozwijaniu kompetencji językowych u uczniów i ich licznymi sukcesami zarówno w konkursach, jak i egzaminach zewnętrznych - podkreśla dyrektor "Jedynki". - W dwóch językach prowadzone są co najmniej dwa zajęcia edukacyjne, z wyjątkiem zajęć obejmujących język polski, część historii (dotyczącą historii Polski) i część geografii (dotyczącą geografii Polski), w tym co najmniej jedne zajęcia edukacyjne wybrane spośród zajęć obejmujących: biologię, chemię, fizykę, część geografii (odnoszącą się do geografii ogólnej). W praktyce oznacza to, że uczeń ma więcej godzin obowiązkowych z języka angielskiego oraz na jednym z wymienionych przedmiotów wplatane są polecenia lub słówka w języku angielskim.
Zgłoszenia do klasy VII dwujęzycznej przyjmowane są od wszystkich chętnych uczniów klas VI ? bez względu do której szkoły uczęszczają. Termin zgłoszeń mija 7 kwietnia. 11 kwietnia odbędzie się sprawdzian predyspozycji językowych, którego wynik jest jednym z warunków decydujących o zakwalifikowaniu się na listę uczniów. Wszelkie informacje oraz formularze rodzice i uczniowie "znajdą na stronie internetowej szkoły":https://sp1kartuzy.edupage.org/
h3. "Jedyneczka" wykorzysta szansę
Dla młodych miłośników piłki nożnej i ich rodziców ważna jest też kwestia przyszłości Szkół Piłkarskiej "Jedyneczka". Jak podkreśla Dariusz Zelewski, dzięki możliwości korzystania z dodatkowych obiektów sportowych, a więc hali sportowej i boiska wielofunkcyjnego przy ul. Piłsudskiego, Stowarzyszenie Przyjaciół Jedynki, które finansuje działalność szkółki piłkarskiej, zyskuje nowe możliwości.
- Dotychczas, ze względu na brak odpowiedniej bazy sportowej musieliśmy zakończyć szkolenie na klasie IV ? V. Teraz z powodzeniem możemy to czynić do klasy VIII. Na pewno skorzystamy z szansy, która przed nami się pojawia i zapewnimy naszym uczniom wszechstronny rozwój, również w dziedzinie sportu - mówi dyrektor Szkoły Podstawowej nr 1.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
25 10
Można? Można. Brawo Panie Dyrektorze. Jeszcze tylko ze szkoły wywalić postkomunistyczne struktury ZNP i będzie OK.
20 5
Racja,dać młodym dyrektorom działać a postkomuchom NIE ! To szkodnicy wysokiej klasy zaprawieni w rzucaniu kłód.
10 6
Nie dziwię się Tobie. Dotychczas pracowałaś w Gimnazjum i katoliku, a teraz się urwie...prawda? Bardzo dobrze że wreszcie będzie bardzo dobra bezpłatna oferta. A dobrze prowadzona klasa dwujęzyczna to wielka szansa.
11 4
Poprzedni komentarz został usunięty, więc jeszcze raz. Bardzo dobrze że wreszcie będzie alternatywa dla płatnego katolika. Dobrze prowadzona klasa dwujęzyczna jest szansą dla dzieci i młodzieży. I panie dyrektorze proszę skończyć z pracą nauczycieli w kilku szkołach, szczególnie płatnych dla dzieci.
11 5
Ostatnie komentarze świadczą, że propozycja SP nr 1 zaczyna kłuć w oczy. Zgadzam się z waszymi odczuciami: pozostaje wam obrzucanie błotem, nieprawdziwymi i niesprawdzonymi stwierdzeniami, bo nie chce się wam ruszyć...i stworzyć choć podobnych warunków.
Wcześniej też wielu krytykowało zmianę metod nauczania w Jedynce, otwartość na rodziców - a co przyniosło życie: najlepsze wyniki nauczania, najwięcej zajęć pozalekcyjnych itp. Tak, jestem związana z Jedynką - od 6 lat członek Rady Rodziców, który obserwuje zachodzące tam zmiany.
Tak trzymać SP nr 1.
Pozostałe komentarze
5 3
W SP nr 5 też będzie klasa dwujęzyczna, w Gimnazjum nr 2 (tym przy "piątce") taka klasa już funkcjonuje.
1 2
Baju, baju, baj!!! z kąt ty jesteś Anna, dyrekcja to też ZNP.
4 1
"z kąt ty jesteś" - oj, do szkoły było pod górkę :)
5 5
A ilu nauczycieli i pracownikow administracji obsługi straci prace w gimnazjum nr 1 o tym sie nie pisze
6 0
No właśnie, ilu? Napisz. Napisz również ilu nauczycieli trzeba będzie zatrudnić w podstawówkach (dojdą dwa roczniki) i w szkołach średnich (dojdzie rocznik)? Czasami warto pomyśleć samodzielnie a nie łykać wszystkiego co podają niektóre media.
4 3
do @Anna. Mam wujka, też z Kartuz. Mimo, że dość wiekowy to jest bardzo aktywny. Codziennie chodzi po mieście, robi zdjęcia, coś notuje. Gdy Go zapytałam: po co mu to? odpowiada - dla potomnych. Tak z ciekawości wpisałam Jego imię i nazwisko do "inwentarz ipn" i oniemiałam. Mój kochany wujaszek był w ORMO, czyli był, jak to się mówi milicyjnym szpiclem. Mimo tylu lat od upadku komuny, naleciałości pozostają.
4 1
Źle liczysz :( I nie chodzi o media.
Na pewno będą zwolnienia, kwestia tylko kto i za jaki czas.
Na miejscu dyrektora podstawówki wolałbym zapewnić etaty dla obecnych sprawdzonych/ dobrych nauczycieli - i aby nie musieli biegać po innych szkołach. Wtedy niektórzy obecni z gimnazjum będą musieli szukać gdzieś indziej etatów - o ile ktoś będzie ich chciał i na ile. A może być "przyglądanie się" / porządkowanie przez najbliższe 2 lata i potem odpowiednie decyzje...
Ale ważniejsze jest aby nie odbywała się zmiana reformy kosztem ucznia, a będzie tak na pewno - kwestia aby jak najmniejszym.
0 0
co znaczy "funkcjonuje" klasa dwujęzyczna w gimnazjum nr 2 - a jak faktycznie jest w praktyce?
6 1
i wychodzi na to, że będę dowozić moje dziecko z Chmielna do kartuskiej jedynki. Tak pewnie zrobi wielu rodziców, by za dwa laty mogli dostać się do szkoły średniej, gdzie skumulowane będą dwa roczniki.
6 1
Czy nauczyciele to jakaś uprzywilejowana grupa zawodowa? Jak pada jakaś firma to nikt się nie przejmuje pracownikami a tu wielki aj waj bo nauczyciele stracą pracę choć nikt nie wie jak to będzie.
0 0
"funkcjonuje" tzn. działa, ma też swoją stronę internetową gimbi.pl
9 2
Przynajmniej teraz dobra oferta i nie trzeba będzie płacić czesnego jak w katolickim gimnazjum. Do tego jednozmianowość. Podanie złożone do Jedynki.
5 1
Utworzenie klasy dwu językowej jest to ratunek dla przetrwania przyszłej filii Sp 1. Z tego co wiem w Jedynce są po 3 odziały a wiec za 3 lata w starym gimnazjum byłoby 9 klas a to jest nie rentowne dla tej szkoły
3 0
Oj Drewka Drewka. O tych protestach pewnie tvniezgoda ci powiedzial
4 0
"Na miejscu dyrektora podstawówki wolałbym zapewnić etaty dla obecnych sprawdzonych..." A który to nauczyciel szkoły podstawowej posiada uprawnienia do nauczania fizyki, chemii, biologii czy też geografii? Jeśli posiada to zostaje.
9 11
Tak, tak. To na papierze wyglada pięknie. Lepsza oferta? Ściema. Zwolnień nie będzie? Będą. A ci co zostaną w będą mieli poobcinane etaty. Na tym forum powinni wypowiadać sie nauczyciele. Szczególnie ci zainteresowani, czyli z gim 1. Oni wiedzą, że to nie jest tak, jak pięknie Zalewski pisze. Dwujęzykowa? W podstawówce lub gimnazjum to utopia, nie raz już stwierdzana. Katolik? I co z tego, że płatny. Przynajmniej wiadomo za co płacone, skoro od lat są sukcesy. Dodatkowe godziny j. angielskiego od dawna tam są (można zapytać i sprawdzić). Dodatkowa matma, dodatkowy j. polski... No, ale przeciwnicy zawsze znajdą dziurę w całym.
1 10
przecież klasa dwujęzyczna to utopia!!!a dwuzmianowość w Jedynce niestety jest....
5 9
Wiele rodziców od września będą posyłać dzieci do innych szkół, a nie nr 1.
5 0
Dlaczego nikt nie pisze o szkołach w Grzybnie, Łapalicach i Prokowie czy tam będą utworzone siódme klasy i następne ? Czyżby była to wielka tajemnica?
7 7
No...jakież dziwne uczucie, gdy każdy z dyrektorów mówi o tym, że JEGO szkoła ma najlepsze wyniki ....ocenianie kształtujące - nie zalazłam jeszcze rodzica zadowolonego z tej propozycji (ani nauczyciela), no, a jako członkowi Rady Rodziców to raczej zmianowości nie trzeba udowadniać. Niech szkoły rosną w siłę, niech się rozwijają, ale to UCZEŃ ma być najważniejszy i jego indywidualny rozwój!
2 0
Jak wyglądają boiska syf i mogiła ,gdzie jest Pan woźny liście leżą od jesieni.
Tłumaczyli sie remontem elewacji zakończono 2016
3 0
SP nr5 zarządzane przez Barlak pada. Jedzie w dół na łeb na szyję. Faktycznie komuchy na emeryturę a młodzi kreatywni do sterów.ZARZĄDZANE PRZEZ BARLAK
2 0
Czytam różne artykuły o oświacie, szkołach, zmianach, problemach itd. Czytam tez posty. I to nie tylko na naszych regionalnych portalach ale i ogólnopolskich. Interesuje mnie ten temat.
I mam wrażenie, ze szkoła jest wtedy najlepsza, gdy jest mnóstwo zajęć pozalekcyjnych.
A co z normalnymi lekcjami i realizacją podstawy programowej ? czy o tym, ze szkola jest dobra świadczą tylko zajęcia pozalekcyjne ?
2 0
Nie Polu, szkoła jest wtedy dobra kiedy przygotuje dziecko do następnego etapu jego życia, szkoła jest wtedy dobra kiedy uczy kreatywności i twórczego myślenia , ale zanim tego nauczy to musi położyć fundament , na którym ta kreatywność będzie bazować. Fundamentem jest zawsze konkretna, usystematyzowana wiedza a tego właśnie polskiej szkole teraz brakuje. Źle się również dzieje, kiedy w szkole za dużo się dzieje:) tego co nie jest rzeczywistą nauką bo to się zawsze odbywa kosztem lekcji i to jest fajne i wszyscy się dobrze bawią , ale niestety nie daje nic oprócz miłych wspomnień a to za mało, żeby być mądrym i odpowiedzialnym człowiekiem.
0 0
No właśnie...fundament to lekcje, a potem zajęcia dodatkowe, na których przeważnie pogłębia się zdobyte wiadomości. A na jakiej podstawie sugerujesz, ze wiedza nie jest usystematyzowana ?
A dlaczego, mimo wielu nowoczesnych form i metod nauki, mnóstwa wyjazdów, realizowanych projektów edukacyjnych, pomocy typu komputer, internet itd poziom nauki jest coraz niższy, dlaczego tak źle wypadają matury ?
Ja chodziłam do ośmioklasówki, trzeba było wiele rzeczy wykuć na pamięć, nauczyć się np. ostatniej lekcji,rzetelnie przeczytać lektury, pisało sie mnóstwo rozprawek- oj siedzialo się w ławkach, siedziało i jakoś poziom był wyższy. Aha, a jedynymi zajęciami pozalekcyjnymi bylo harcertswo i SKS.Nie było tego, żeby ktoś nie wiedzial np. kiedy była bitwa pod Grunwaldem, czy kto byl pierwszym królem Polski- oczywiscie po maturze. A jaki jest poziom wiedzy to można obejrzeć np. w programie "matura to bzdura.
1 0
Moim zdaniem to nie poziom nauki jest coraz niższy , tylko poziom wymagań , bo czymże jest ocena dopuszczająca (2)??? Za moich i twoich czasów to była najgorsza ocena , która uniemożliwiała promocję ucznia do następnej klasy. Jeżeli teraz uczeń przechodzi do następnej klasy z takimi ocenami to potem bardzo trudno mu jest zrozumieć dalszy materiał ... i tak "leci" na tych dopuszczających do samej matury..
4 0
Bingo! Dobrze prawisz. Dodałabym jeszcze, że w szkole był jeden dyrektor, sekretarka, woźny (który był dyrektorem gdy nie było dyrektora szkoły) i to wszystko. A teraz mamy dyrektora głównego, dyrektora ds dydaktycznych, dyrektora ds wychowawczych, dyrektora gospodarczego,dyrektora dyrektorów, psychologa, pedagoga, logopedę itd. itp. Nie było żadnych dysleksji, dyskalkulii, dysgrafii, dysortografii, dezynfekcji, dezynsekcji, deratyzacji i innych dezodoracji o "korkach" nawet nie wspomnę. Jedynym korepetytorem był pasek od spodni tatowych:)
1 0
To ja pola. dziewczyny- macie rację. 3 błędy z dyktanda i pała. I nikt sie nie rozczulał. trzeba bylo sie przylożyć. Z matmy kartkówka- jedna pomyłka i dwója. No i to przechodzenie z klasy do klasy- jedna ocena niedostateczna i koleś nie przechodził do następnej klasy a teraz , żeby nie przejść do następnej klasy nawet z kilkoma ocenami niedostatecznymi to musi wyrazić zgodę rodzic, a który rodzic wyrazi zgodę no i jeszcze robi awanturę. I dlatego przepycha sie tych słabeuszów.
No i problem z tymi dys....jak obecnie nie umie to zarz ma jakieś dys.... jak jest huliganem to ADHD- to jest po prostu chore.
3 0
Wszystko fajnie ale niech to się odbędzie bez zabierania dzieci z innych szkół... Dyrektor ma pomysł to niech sam się stara o dzieci a nie teraz wywracać życie rodziców i dzieci z okolicznych wiosek... i nikt mi nie powie, że radni sami na to wpadli... jeśli dojdzie do tego, ze aby zapełnić swoje klasy będą przekierowywać dzieci z okolicy do tej szkoły to p.durektor może być pewny, że rodzice tego tak nie zostawią...
2 1
Powinna być respektowana i przestrzegana rejonizacja, czy tzw. obwody szkoły a nie przyjmowanie wszystkich dzieci, których rodzice ich zapisza i oczywiście dyrektorzy wybieraja sobie dzieci z tzw. dobrych rodzin. chyba wiecie co mam na myśli
7 4
Pytacie kto za tę zmianę zapłaci - podatnik zapłaci.
Mam tylko nadzieję, że pisowscy zwolennicy będą uczciwie płacić podatki, a nie kombinować jak na lewo zatrudniać pracowników, albo jak wyciągnąć kasę z pomocy socjalnej.
Chcecie wprowadzać zmiany?
To zacznijcie od siebie, a nie niszczcie państwa polskiego.
4 1
zapomniałes jak podatki "płacili' z PO ? te wszystkie afery, amber gold, rozkradanie polski itd - toż to za PO ?
8 0
Zaden dyrektor nie ma prawa do zabrania ucznia z innej szkoły do swojej. TY JESTEŚ RODZICEM I TY DECYDUJESZ O TYM, GDZIE TWOJE DZIECKO BEDZIE CHODZIĆ DO SZKOŁY !!!
0 2
Np panowie: Krupiński,Misiorny, czy Kasyna też chodzili i kończyli szkoły za komuny.
5 3
Nie odwracaj kota ogonem.
Piszę o zakłamaniu tych, którzy żądają by państwo im dało, a sami mają za uszami.
Mam w du..e z jakiej jesteś partii - chcę byś uczciwie płacił podatki, a nie tylko darł ry.a o więcej kasy z państwowego budżetu czy to na 500+, czy na pomniki dla Kaczyńskiego, czy na kolejne ekshumacje, komisję mającą przykryć winę bezmyślnego lądowania we mgle, czy na deformę oświaty.
To wszystko kosztuje!!!
0 0
Dyrektor jedynki i jego zastępca nie gwarantują niestety wartości ,na którym nam rodzicom zależy.Wystarczy zajrzeć do życiorysów.Pozdrawiam.
0 0
O jakich wartosciach piszesz i czego nie gwarantuja? Co maja w zyciorysach? Prosze o konkrety!
0 0
Naprawdę nie macie innych argumentów jak oszczerstwa?! Co nie którym sprawia radość obrzucanie błotem innych. Przykre to. Mam nadzieję że kiedyś doświadczasz tego sam.
0 0
Świadek dobrze napisał, ma wiedzę.
0 0
Lepiej nie dążyć .Smutna jest prawda o naszych "przodujących" pedagogach.Panie Drewna zajrzyj do życiorysów. Pozdrawiam.
3 3
Jeżeli sp1 przejmuje gim1 to za kilka lat będzie jednej dyrekcji i sekretariatu mniej, a nauczyciele przetrwają tylko ci których zatrudni dyrektor z sp1.
Same oszczędności.... tylko nikt nie patrzy na dzieci które miały pozostać w podstawówce aby był efekt reformy...
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz