Gminy Kartuzy i Duderstadt obchodzą 30-lecie partnerstwa. Z tej okazji w Kartuzach gości liczna delegacja z niemieckiego miasta. Podczas spotkania w Urzędzie Miejskim nie zabrakło upominków, gratulacji, podziękowań i zapewnień o dalszej współpracy.
Trwają obchody jubileuszu 30-lecia partnerstwa Kartuzy-Duderstadt. W Urzędzie Miejskim w Kartuzach odbyło się uroczyste spotkanie z okazji 30. rocznicy podpisania umowy o partnerstwie. Przybyła liczna delegacja z Duderstadt z burmistrzem Thorstenem Feike na czele.
Burmistrz Mieczysław Grzegorz Gołuński podkreślił, że partnerstwo z niemiecką gminą wciąż jest żywe.
- Pomiędzy naszymi mieszkańcami zawiązano wiele przyjaźni, odwiedzamy się wzajemnie, wyjeżdża też nasza młodzież - powiedział. - Przyjaźń ma wiele płaszczyzn, to nie tylko wymiana młodzieży, ale przez wiele, wiele lat Towarzystwo Polsko-Niemieckie i Lebenshilfe wspierało nasz dom dziecka. Za to bardzo dziękujemy, że pomoc trafia do osób potrzebujących. Za tę przyjaźń, sympatię, bardzo dziękuję. Bez względu na to, kto był i rządził w urzędach, przyjaźń ta była szczera i otwarta.
Burmistrz Mieczysław Grzegorz Gołuński podkreślał, jak bardzo na przestrzeni lat zmieniły się Kartuzy i Polska, dzięki też środkom unijnym. Zauważyli to również goście z Niemiec.
- W 1995 roku było nie do pomyślenia, że miasta ze wschodniej i z zachodniej Europy podadzą sobie ręce - powiedział Thorsten Feike, burmistrz Duderstadt. - Okazało się, że to nie jest przyjaźń tylko na papierze, przez te lata bardzo urosła i cały czas istnieje w naszych sercach. To przyjaźń nie tylko na poziomie rady, urzędu, ale też młodych ludzi. To bardzo ważne, także dla ich przyszłości. To partnerstwo widać także teraz, w tych trudnych czasach, gdy za granicami Polski, w Ukrainie, toczy się wojna.
Nie zabrakło upominków. Goście z Niemiec podarowali burmistrzowi metalową rzeźbę ratusza z Dudertstadt, a M.G. Gołuński przekazał flagę i herb Kartuz, a także tablicę pamiątkową z okazji 30-lecia partnerstwa.
[FOTORELACJA]30150[/FOTORELACJA]
Podczas spotkania podpisano również deklarację z okazji jubileuszu z zapewnieniem o dalszej współpracy. Podziękowano też osobom, które przyczyniły się do podpisania umowy w 1995 roku.
Z okazji jubileuszu 30-lecia partnerstwa miast Kartuzy-Duderstadt deklarujemy, że naszym wspólnym celem jest dalszy rozwój współpracy pomiędzy Kartuzami i Duderstadt. Jesteśmy przekonani, że dotychczasowe sukcesy partnerstwa dzięki wyjątkowemu zaangażowaniu przedstawicieli obu miast, szkół, kościołów i innych instytucji, mieszkańców, a zwłaszcza członków stowarzyszeń przyjaźni w miastach partnerskich, stanowią istotny element budowania przyjaznych relacji pomiędzy narodami we wspólnej Europie - czytamy w deklaracji.
3 0
Partnerstwo z niemiecką gminą wciąż jest żywe prawie tak jak przyjaźń polsko-radziecka
3 0
Tylko nie mówcie, że goście są zachwyceni betonowaniem miasta w każdym wolnym miejscu?
A iż może jakaś kąpiel w tych jeziorach po kompleksowej rekultywacji?
3 2
Kultura wschodnia wychodzi wraz ze słomą w butach. Delegacja niemiecka przywiozła wielu swoich mieszkańców, którzy uczestniczyli przy nawiązywaniu współpracy w 1995r Kartuzy nie chcą pamiętać o tych co ze strony Kartuz nawiązywali tą współpracę. Żyją ci, którzy podpisywali partnerstwo naszych miast
2 1
Zamiast przywoływać kulturę wschodu przypomnij sobie kulturę zachodu która zapisana jest wokół Kartuz setkami mogił . Wniosek: Balansując pomiędzy anty-kulturalnym niemieckim i rosyjskim zbrodniczym bandytyzmem zapominasz o swoich korzeniach swojej kulturze tak zawsze zwalczanym czynnikiem naszej tożsamości Tak swoją drogą kłania się Bareja niemcy przyjechali do wsi W oryginale było -wungiel przywieźli-
0 0
Nie rozróżniasz kultury w zachowaniu, obyciu i intelekcie od faszyzmu i komunizmu. To systemy totalitarne i narodowo- faszystowskie rządy mordowały i unicestwiały inne narody. Tak jest też teraz, wystarczy spojrzeć za wschodnią granicę i nie tylko. Tam bratnie narody wzajemnie się mordują!
2 0
Czy jest ci znane określenie Kulturkampf Jeżeli nie to radzę się zapoznać
2 0
Trochę to wygląda na kartuską wersję naszych chłopców część II - zjazd weteranów Ciekawe czy podarki w dalszym ciągu przywożą na kościerską
2 0
Szkoda tylko że obecna władza od wielu lat nie potrafi się spotkać na otwartym spotkaniu z mieszkańcami Kartuz
4 0
Przyjechali zobaczyć jak się pozmieniało od czasu gdy wycofywali się w 1945?
3 0
Czy w ramach pojednania normalnego traktowania nas będąc we wrześniu w Polsce złożyli kwiaty lub zapalili znicz np. w Kaliskach
1 0
Podarki dla tych coraz ze wschodem, raz z zachodem, a gdzie odszkodowania dla ofiar niemieckich zbrodni na Kaszubach. Przyjaźń na piasku.
1 0
Będą reparacje wojenne dla Kartuz? Walczcie oto!