Problemy z sygnalizacją świetlną przy Placu Brunona w Kartuzach wciąż nie zostały rozwiązane. Na złą synchronizację świateł zwracali uwagę kartuscy radni. Także kierowcy starają się zdiagnozować istotę problemu.
O problemach z sygnalizacją świetlną na skrzyżowaniach w Kartuzach pisaliśmy już kilkakrotnie. Największe kłopoty zdaje się generować sygnalizacja na skrzyżowaniu przy Placu Brunona. Doszło nawet do swoistego paradoksu - gdy na przełomie stycznia i lutego sygnalizacja przestała działać z powodu awarii, ruch w mieście zaczął się odbywać płynnie. Zniknęły korki. Kierowcy poruszali się uważniej, przepuszczali pieszych i siebie nawzajem.
Na tę sytuację zwrócili uwagę kartuscy radni podkreślając, że ustawienia sygnalizacji świetlnej trzeba zmienić lub... całkowicie ją zlikwidować.
::news{"type":"see-also","item":"78317"}
Problem dotąd nie został rozwiązany. Świadczą o tym wiadomości, które otrzymujemy od naszych Czytelników.
Witam, jestem kierowcą i często o różnych porach jeżdżę przez miasto Kartuzy. Mam pytanie czy tylko mi się wydaje czy sygnalizacja w mieście generuje korki. W dzień przejazd jest utrudniony przez sygnalizację na dwóch kluczowych skrzyżowaniach, gdzie wydaję mi się, że są źle zaprogramowane. Nie rozumiem po co włącza się czerwone światło na przejściu dla pieszych przy Placu Brunona jeśli i tak nikt nie przechodził, z czym wiąże się niepotrzebny postój samochodów. Zaś wieczorem, gdy nie ma już ruchu to i tak trzeba swoje odstać. Pamiętam też gdy sygnalizacja nie działała i jakość można było płynnie przejechać przez Kartuzy. Może niech ktoś przyjrzy się sprawie bo moim skromnym zdaniem to sygnalizacja świetlna w mieście generuje większe korki - pisze pan Marek.
Podobne obserwacje ma Mateusz, który również napisał do nas w tej sprawie:
Chciałbym zwrócić uwagę na problem związany z sygnalizacją świetlną na skrzyżowaniu w Kartuzach, na Placu Brunona. Jadąc ulicą Jeziorną, w momencie gdy dla kierowców zapala się zielone światło, niemal natychmiast włącza się czerwone na przejściu dla pieszych w pobliżu kwiaciarni. W przeszłości sygnalizacja dla pieszych działała "na żądanie", natomiast obecnie uruchamia się automatycznie przy każdym cyklu. Powoduje to znaczące utrudnienia w ruchu – tworzą się korki, a przejazd przez skrzyżowanie staje się mniej płynny i bardziej czasochłonny. Zmiana ta negatywnie wpływa na przepustowość skrzyżowania, szczególnie w godzinach większego natężenia ruchu. Zwracam się z prośbą o zainteresowanie się tym problemem oraz ewentualne podjęcie działań w celu poprawy organizacji ruchu w tym miejscu - pisze nasz Czytelnik.
Na niewłaściwe funkcjonowanie sygnalizacji świetlej na wysokości Domu Pogrzebowego i kwiaciarni zwracał uwagę przewodniczący Rady Miejskiej w Kartuzach Arkadiusz Socha. Waldemar Pek, sekretarz gminy Kartuzy przyznał, że występuje tam awaria, która została już zgłoszona stosownym służbom. Dotąd nie została ona jednak usunięta.
1 4
przede wszystkim zielona strzałka brakuje od jeziornej w strone 3 maja w góre
2 3
Dzięki pomarańczowemu szaleńcowi paliwa coraz tańsze, można stać w korkach.
1 1
Słuchaj *%#)!& Nikt nie jest ciekaw twojego zdania. Czy masz rację czy jej nie masz
1 0
Fak juł, madafaker
1 2
swiatla na skrzyzowaniach to bezpieczenstwo dla ludzi tam przechodzacych mniej dla pojazdow i tak powinno byc i pozostac
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz