Radni Gminy Chmielno bez zastrzeżeń udzielili wójtowi Michałowi Melibrudzie wotum zaufania i absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. - To najlepsze potwierdzenie odpowiedzialnego zarządzania finansami gminy - podkreślił Stanisław Klimowicz, przewodniczący Rady Gminy Chmielno.
Także samorząd Chmielna ma za sobą drugą - po budżetowej - najważniejszą sesję w roku. Radni Gminy Chmielno ocenili wczoraj pracę wójta gminy pod kątem zrealizowanych zadań inwestycyjnych i wydatkowanych środków.
Wójt Chmielna Michał Melibruda zaprezentował obszerny raport o stanie gminy wskazując na najważniejsze obszary funkcjonowania samorządu. Podkreślił, że z roku na rok rośną obciążenia gminy związane z oświatą. W tej chwili przekraczają one 41 proc. wydatków samorządu.
- W ubiegłym roku niestety nie udało nam się przeprowadzić inwestycji bez zwiększania zadłużenia, ale to był rok wyjątkowy, bo wydawaliśmy jeszcze dużo pieniędzy z Polskiego Ładu i ze środków unijnych. Potrzebowaliśmy więc pieniędzy na wkład własny - mówił wójt gminy Chmielno. - Przejmowaliśmy wiele gruntów na potrzeby inwestycji. Za te nieruchomości trzeba zapłacić i te kwoty są znaczące, ale to jest nieodłączny element inwestycji. Tegoroczny budżet zaplanowaliśmy dużo ostrożniej.
Szef chmieleńskiego samorządu odpowiadał na pytania dotyczące m.in. udziału gminy w Obszarze Metropolitalnym Gdańsk, Gdynia, Sopot oraz mówił o perspektywach związanych z uruchomieniem rewitalizowanej w tej chwili linii kolejowej Kartuzy - Sierakowice. Zgodnie z założeniami pierwsze połączenia mają ruszyć za 1,5 roku.
Radni pozytywnie oceni raport o stanie gminy i jednogłośnie udzielili wójtowi wotum zaufania. Nie było też uwag do wykonania ubiegłorocznego budżetu, co skutkowało jednogłośnym absolutorium.
- Dziękuję za dowody uznania dla naszej pracy. Przepraszam za wpadkę z zadłużeniem gminy, ale nie udało nam się obronić żelaznej zasady, by zadłużenia nie zwiększać. Ale jest to efekt ilości inwestycji, które realizujemy - mówił wójt gminy Chmielno Michał Melibruda. - Skupiamy się głównie na inwestycjach. W powiecie kartuskim awansowaliśmy pod tym względem na pierwsze miejsce. Wszystko co zostało dziś powiedziane i przedstawione w sprawozdaniach, to efekt pracy wszystkich urzędników, pracowników jednostek organizacyjnych, ale i strażaków, sołectw, kół gospodyń wiejskich. Dzięki temu możemy się skupić na rzeczach ważnych, czyli na pozyskiwaniu środków i dbaniu o rozwój gminy. Jest oczywiście wiele do zrobienia. Rozbudowujemy ujęcia wody, budujemy sieci kanalizacyjne. Często podejmując decyzję analizujemy czy lepiej jest jeździć po nowej ścieżce rowerowej, czy mieć bieżącą wodę. Myślę, że odpowiedź jest jednoznaczna. Wykonujemy prace, których nie widać, ale dzięki tym inwestycjom gmina nie będzie miała problemów z bieżącą wodą. A potem przyjdzie czas na ścieżki rowerowe.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz