Nasza Czytelniczka zarejestrowała we wtorek w Kartuzach zaskakujące manewry kierowcy Suzuki. Wjechał z impetem na chodnik, a po kilkunastu metrach z powrotem wjechał na ulicę przez... przejście dla pieszych.
Do zdarzenia doszło na ul. Wzgórze Wolności w Kartuzach. Czytelniczka zarejestrowała, jak kierowca Suzuki wjeżdża na chodnik i ścieżkę rowerową, przejeżdża nimi kilkanaście metrów, a następnie wraca na ulicę przez... przejście dla pieszych.
- Wjechał z impetem na chodnik i ścieżkę rowerową, chyba chcąc ominąć korek, przejechał kilka metrów, a następnie stanął i chyba zastanawiał się, co robić dalej. Postanowił z powrotem wjechać na ulicę korzystając z przejścia dla pieszych - opisuje pani Janina, która nadesłała nam filmik.
tjsrj18:39, 23.06.2026
Takich dziwactw robionych przez posiadaczy praw jazdy jest coraz więcej, wielu nie rozróżnia drogi dla samochodów od drogi dla rowerów. Tutaj powinno się stosowac prewencje, prawo jazdy nieaktywne przez 6 miesięcy, jak był na prochach lub innym środku zabieramy na kilka lat.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz