
Klub piłkarskiego GKS Cartusia 1923 obchodzi w tym roku 100-lecie swojej działalności. Drużyna piłkarska powstała w tym samym roku, w którym Kartuzy uzyskały prawa miejskie.
W 1923 roku powstała drużyna piłkarska, która przyjęła nazwę „Cartusia”. Jej założycielami byli bracia Emil i Leon Ostoja- Lniscy, Teofil Czerwiński, Wiktor Litwin i Alojzy Armatowski.
Organizacja działała początkowo nieformalnie, ale właśnie 1923 wskazywany jest jako początek działalności klubu.
Jak czytamy w "Dziejach Kartuz" (t.II) piłkarze byli najwcześniej i najliczniej zorganizowaną grupą sportową i już w 1925 roku kartuska drużyna piłkarska została zgłoszona w Okręgowym Związku Piłki Nożnej w Toruniu i brała udział w rozgrywkach. Tak było do 1939 roku. Była to drużyna Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół".
Warto zaznaczyć, że w okresie międzywojennym w Kartuzach działały organizacje sportowe, a najbardziej znaczącymi były Towarzystwo Gimnastyczne "Sokół" oraz Związek Strzelecki. Oba towarzystwa intensywnie ze sobą konkurowały.
Drużyny piłkarskie - jak podają "Dzieje Kartuz" - istniały też przy Związku Strzeleckim i "Rodzinie Kolejowej". Mecze rozgrywano na boisku przy ul. Wzgórze Wolności, zaś od 1934 roku na stadionie.
Lata 1935-1936 to czas zwiększonego zainteresowania sportem, a przede wszystkim piłką nożną.
W okresie II wojny światowej działalność sportowa została w dużej mierze podporządkowana ówczesnej administracji niemieckiej, zaś część organizacji rozwiązano.
Miejski Klub Sportowy Carthusia został powołany w 1957 roku. Był to klub o charakterze międzyzakładowym. W ramach klubu działało kilka sekcji sportowych, w tym trzy drużyny piłkarskie. Klub początkowo nie miał swojej stałej siedziby. Sytuacja Cartthusii zmieniła się w 1965, gdy powołany został Ludowy Klub Sportowy Cartusia.
Jak podają Dzieje Kartuz, w latach 70-tych ubiegłego wieku na terenie całego powiatu zaczęła rosnąć popularność sportu, powstało wiele drużyn reprezentujących różne sekcje, ale piłka nożna, siatkowa, tenisa stołowego, narciarstwa i lekkoatletyki należały do najpopularniejszych. Baza sportowa była jednak skromna. W całym powiecie kartuskim - poza Kartuzami - dostępne były zaledwie trzy boiska do piłki nożnej: w Żukowie, Kokoszkach i Stężycy.
źródło:
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
17 5
O 100 lat za długo.
19 7
Dajcie osiągnięcia piłkarskie przez te 100 lat i przemyślcie czy warto pchać kasę w piłkę kosztem innych dyscyplin
10 4
Jeden gość wymyślił sobie datę 1923 żeby tylko się odłączyć od Cartusi
7 3
Tak to ten od rusztowan...
14 5
Wszystko super pięknie tylko Szkoda ,że nikt już się w Kartuzach z c1923 nie chce utorsamiać . Wystarczy spojrzeć na frekwencję z imprezy na zdjęciach z Facebooka czy frekwencję na meczu 3 ligi. Kupiona 3 liga , obcy działacze , obcy zawodnicy to powody dla których nie bedzie lepiej ale działacze tego nie rozumieją Na turnieju Granit cup rok temu było tylu ludzi co na całym sezonie C1923 .
Proszą porównać ostatatnią impreze Apk1 w Chmielnie z obecna Cartusi .
Piłka nożna w Kartuzach na ten moment to Apk1 i ponad 230 dzieciaków . Trenerzy z Kartuz ,rodziny z gminny Kartuzy. Gminna tego nie widzi i to jest ogromny wstyd i brak szacunku dla rodzin co płaca podatki w Kartuzach . Jedyna nadzieja dla piłki w Kartuzach jest pozbycie się starych działaczy
4 1
Ty się podatkami nie zakrywaj
Starych działaczy w Cartusii już dawno nie ma i dla młodych chłopaków jedynie Cartusia daje jakąś przyszłość na dalsze granie a apk to jedynie opcja zarobkowa dla działaczy bez dalszej przyszłości niestety !
Pozostałe komentarze
9 12
Życzę następnych 100 lat.
9 3
Ta historia to jakiś żart. Proszę o sięgniecie do materiałów źródłowych a nie pisać opowieści z cyklu tysiąca i jednej nocy na kacu
3 4
Największe osiągnięcie w Histori klubu to gra w 3 lidze dzisiejsza 2 liga tam gdzie teraz gra Stężyca Radunia od sezonu 03/04 do 2014 chyba. Wygranie parę razy okregowego pucharu Polski i chyba wyszkolenie młodzieży. Najbardziej znany wychowanek to Maciej Gostomski teraz Górnik Łęczna kiedy grał w ekstraklasie. Więcej sukcesów nie kojarzę. To że ta sekcja jeszcze jest istnieje to sukces.
4 2
A co chciałbyś żeby tu działała drużyna narodowa. Z Twojego wpisu wynika , że nie rozumiesz czym jest sport.
6 3
Dawno dawno temu zanim założono zakon kartuzów istniała już Cartusia??? 1923
6 2
Maciek gostomski nie jest wychowankiem cartusi nawet w jego biografi nic nie wspomina o tym klubie tylko Jerzy M coś sobie wymyślił tylko kto przechodzi koło stadionu to od razu jest ich wychowankem
7 4
Apk1 jak na razie jest na etapie dziecięcej rekreacji z piłką nożną . Krytykujecie starych działaczy a sami jesteście ich młodszą generacją . Bierzecie niezłą kasę z gminy więc może zamiast ilości pokażcie jakość. Za pieniądze które otrzymujecie organizowanie festynów robienie sobie zdjęć na face buku to za mało
2 1
Widząc takie wpisy , zastanawiamy się gdzie my żyjemy? Co za środowisko nas otacza. Jak można tak lekceważyć wszystkich i wszystko.
6 3
100 lat porażek
1 0
Ty jesteś z tej właśnie starszyzny działaczy a klub który oddałeś w ręce niemieckie to tylko gratulacja dla ciebie weź sobie sprawdź wyniki juniorów na łączy nas piłka na jakich miejscach jest twój ulubiony klub i wtedy się wypowiadaj
2 2
Nie wygląda to na stulecie wielkich osiągnięć . To raczej wyimaginowaną setką ktoś próbuje przykryć brak sukcesów .Brak fachowości graniczący z totalną amatorką to znak rozpoznawczy nie tylko kartuskiego piłkarstwa .Wszystko to u nas odbywa się jeszcze w atmosferze skłócenia w które wszyscy oskarżają się nawzajem. Niestety smutny to obraz który zresztą przystaje do wielu dziedzin naszej społeczności
2 0
Niezła kasa z gminy ??
Chyba ktos dodawać nie potrafi.
1 0
Sto lat historii i ani jednego sezonu w II czy I lidze?
Piłką nożną się nie interesuje jakoś specjalnie, czasem coś tam sobie obejrzę, pamiętam czasy gdy piłkarze z Kartuz, byli na tym samym poziomie co piłkarze z Bytowa. Patrząc na ostatnią dekadę czy całą historię, kartuscy piłkarze maksymalnie co osiągnęli to III liga. Bytów przez ostatnie 10 lat grał w II i I lidze.
Ktoś powie że to kwestia pieniędzy, zapewne tak, ale pieniądze płyną tam gdzie są wyniki, oraz tam gdzie są fachowcy, u nas chyba brakuje najpierw tego drugiego.
Swego czasu mieliśmy sporo drużyn halowej piłki nożnej, kibiców więcej niż na meczach piłki nożnej na stadionie, emocji co niemiara i najważniejsze, za utrzymanie piłkarzy nie odpowiadała gmina, tylko sponsorzy.
Może czas przemyśleć czy lokowanie pieniędzy ma sens w tą sekcję, bo zapewne inne rodzaje sportu zapewniają nam sukcesy na arenie krajowej i europejskiej i je wzmocnić i na nich się skupić.
Bo utrzymywanie tego piłkarskiego zaplecza po to tylko, żeby mieć jakąś tam drużynę piłkarską ?
Zmienił się trener, czy zatrudniono go bo mamy ambicję, aby dotrzeć do II ligi, czy tylko po to by pilnował, aby piłkarze kopali piłkę w kierunku właściwej bramki?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz