Zamknij
REKLAMA

O leczniczej właściwości roślin - kartuskie warsztaty zielarskie

11:44, 19.06.2019 | M.B.
REKLAMA
Skomentuj
M.B.

Fitoterapia, czyli inaczej ziołolecznictwo towarzyszy ludzkości od tysięcy lat. Stowarzyszenie Turystyczne Kaszuby postanowiło przypomnieć tę wiedzę i zorganizowało dwudniowe warsztaty poświęcone zielarstwu prowadzone przez Rutę Kowalską, specjalistkę w tej dziedzinie.

Każda wieś, sioło czy osada miała swoją znachorkę, szeptuchę lub zielarkę. One leczyły mieszkańców z drobnych przypadłości, ale też potrafiły sobie poradzić z poważniejszymi dolegliwościami. I to wszystko przy użyciu ziół i roślin o właściwościach leczniczych. Ta olbrzymia wiedza przekazywana była z ust do ust. Później zaczęto ją nawet spisywać, dzięki czemu uczestniczki warsztatów miały okazję zapoznać się z małym fragmentem tej rozległej dziedziny.

Stowarzyszenie Turystyczne Kaszuby zorganizowało dwudniowe spotkanie ze specjalistką i pasjonatką fitoterapii Rutą Kowalską. Zielarstwem zajmuje się ona od kilkudziesięciu lat. Ukończyła studia magisterskie na kierunku biologii pogłębiając je studiami podyplomowymi. Na swojej stronie https://ziolawpelni.pl/ pisze: 

Jestem prawnuczką Józefiny, pracowitej jak pszczoła kobiety, która parała się ziołowym rzemiosłem. W moich żyłach, niczym w kotle czarownicy burzy się zielarska krew

Swoją wiedzą i doświadczeniem dzieli się na warsztatach i szkoleniach organizowanych w różnych częściach kraju. Do Kartuz przywiozła mnóstwo przez siebie ususzonych, pachnących ziół i potrzebnych do sporządzenia odpowiednich mikstur, naturalnych preparatów. Zapał i chęć zgłębienia tajników zielarstwa przez uczestniczki był przeogromny. Wszystkie panie z zaangażowaniem uczestniczyły w przygotowywaniu preparatów i zadawały mnóstwo pytań. 

W pierwszym dniu przyszłe zielarki poznały trochę teorii: krótki zarys historyczny zielarstwa, nazwy i substancje aktywne ziół oraz jakie maja działanie na poszczególne dolegliwości. Nauczyły się o różnicach miedzy wywarem, naparem a odwarem. Przygotowały preparat octowy, żelki przeciw przeziębieniu najlepsze dla dzieci i nalewkę ziołową na czerwonym winie. 

Drugi dzień obfitował przede wszystkim w zajęcia praktyczne w czasie których ważono syropy, mieszano mikstury, kruszono, siekano i wąchano obezwładniające aromatyczne rośliny.

- Do ziół trzeba mieć dużo cierpliwości i czasu - podkreśla Ruta Kowalska.

Wiedza o ziołach i ich działaniu okazuje się olbrzymia i wciąż do końca nie zbadana. Zaplanowano jednak kolejne spotkania, na których zaprezentowane zostanie zastosowanie ziół w kosmetyce.

(M.B.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

Zioło Zioło

6 0

Najwięcej o ziołach wiedzą ci z Łapina 15:10, 19.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Uwaga!Uwaga!

7 7

Amulet na szyi i wzory na przedramieniu mówią : Stop! Ani kroku dalej!
Zaznajomieni z tematem wiedzą o co chodzi, reszta pewnie mój wpis zminusuje i będzie się wymądrzać. Dziwne, że takie warsztaty zaczynają się zawsze na początku wakacji. To nie jest przypadek. 16:50, 19.06.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

ganeshaganesha

4 5

że cooo?! Bukiet polnych kwiatów jako tatuaż to znak szatana czy jak??? Jaki amulet na szyi ciołku jeden?? Ty Uwaga idź rąbnij się lepiej mocno głową w jakiś mur, albo leć do kościólka i proś o rozum. Choć myślę ,że Pan Bozia to już was olał dlatego tak padło na główkę. 23:19, 19.06.2019


lollol

3 3

"Uwaga!" ma rację. Lepiej zaufać gościowi z łańcuchem na szyi który smaruje nam czoło olejem - przecie wiadomo, że to zdejmuje grzechy i cierpienia (no i odpust zupełny ale to trzeba posmarować hajsem najpierw) 12:02, 21.06.2019


GochaGocha

2 2

No no. Powinny być w zimie. Wtedy rośnie najwięcej ziół. Przecież logiczne. 17:36, 23.06.2019


© expresskaszubski.pl | Prawa zastrzeżone