Do połowy 2026 roku Polska musi wdrożyć unijne regulacje dotyczące równości wynagrodzeń. Zmiany obejmą ujawnianie płac i mogą wpłynąć na sposób rekrutacji oraz politykę kadrową firm.
Jak podaje Business Insider Polska za PAP, do 7 czerwca 2026 roku państwa Unii Europejskiej zobowiązane są do wprowadzenia dyrektywy dotyczącej równości wynagrodzeń kobiet i mężczyzn wykonujących pracę o porównywalnej wartości.
Polska rozpoczęła przygotowania legislacyjne w tym zakresie. Nowe rozwiązania mają doprowadzić do ograniczenia różnic płacowych oraz zwiększenia przejrzystości zasad wynagradzania.
Według danych Eurostatu za 2023 rok średnia luka płacowa w UE wynosi 12 procent. Polska na tle pozostałych krajów wypada korzystniej – różnica między wynagrodzeniami kobiet i mężczyzn sięga 7,8 procent.
Zmiany przewidują m.in. obowiązek tworzenia struktury wynagrodzeń, tak by możliwe było porównanie pensji na podobnych stanowiskach. Pracownicy uzyskają prawo do informacji nie tylko o własnym wynagrodzeniu, ale także o średnich płacach – z podziałem na płeć – dla porównywalnych ról w organizacji.
Od 24 grudnia br. obowiązywać zacznie również przepis nakazujący publikowanie proponowanego wynagrodzenia już na etapie rekrutacji.
Eksperci oceniają, że ujawnianie widełek płacowych może także przyspieszyć proces rekrutacji i zmniejszyć liczbę nieporozumień między pracodawcą a kandydatami.
Nowe regulacje obejmą także zakaz pytania kandydatów o wcześniejszą wysokość wynagrodzenia oraz konieczność wprowadzenia obiektywnych zasad przy podejmowaniu decyzji płacowych. Eksperci zwracają uwagę, że pracodawcy mogą być zobowiązani do przeprowadzenia audytów i wdrożenia planów naprawczych.
Ujednolicenie zasad ocen pracowniczych, awansów oraz działań wspierających udział kobiet na stanowiskach kierowniczych może mieć kluczowe znaczenie dla wyrównania szans.
2 0
Mam 5 pracowników, każdy robi to samo, ale każdy zarabia inne pieniądze.
To samo stanowisko a różne wynagrodzenia, no przecież to niedopuszczalne!
No ale tak jest, najefektywniejszy powierzone zadanie wykonuje w ciągu jednego dnia, drugiemu to samo zajmuje dwa dni, pozostali robią to co ten pierwszy przez trzy dni.
Uważacie, że każdy z nich powinien zarabiać tyle samo, czy stosownie do swoich umiejętności pomimo zajmowanego tego samego stanowiska?
0 1
Powinno być zróżnicowanie stanowisk. Awans dla najlepszego - brygadzista
0 0
przecież brygadzista to zupełnie inne funkcje.
0 0
wszystko po to by chronić niemoty, którym się nie chce robić... do tego 4 dniowy tydzień pracy za te same stawki i będzie piękna konkurencyjna jaskinia a maczetą.
0 0
z podziałem na płeć ? to jakaś segregacja ?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz