Krytycy władz gminy Sierakowice, a zwłaszcza ci, którzy uważają, że wójt Mirosław Kuczkowski nie spełnia się na stanowisku, powinni się liczyć z reakcją z jego strony. Może to być "wezwanie na dywanik" lub pismo z żądaniem przeprosin. Jedno otrzymał właśnie pan Paweł. Jest nieco zaskakujące.
Zgodnie z przepisami mieszkańcy mają nie tylko prawo do uzyskiwania informacji o działalności samorządu, ale mogą też krytykować działania władz gminy. Prawo do krytyki władz publicznych wynika wprost z Konstytucji RP. W przypadku mediów - zapisane jest również w ustawie Prawo prasowe.
Zaś - jak podpowiadają liczne publikacje dotyczące tego zagadnienia - osoby pełniące funkcje publiczne, czyli wójtowie, burmistrzowie oraz radni mają "węższą ochronę dóbr osobistych i muszą wykazać się większą tolerancją wobec krytyki, nawet jeśli jest ona ostra, przesadzona lub krzywdząca".
Problem pojawia się wtedy, gdy szef samorządu ma problem z zaakceptowaniem krytyki pod swoim adresem. Tak jest w Sierakowicach.
Wójt Mirosław Kuczkowski wielokrotnie dawał do zrozumienia, że nie akceptuje krytyki ze strony mieszkańców oraz lokalnych mediów. Bywało, że tych, którzy komentowali w sieci w odpowiedzi "zapraszał" do urzędu. To dotyczyło bieżących spraw, ale nasiliło się wraz z rozpoczęciem procedury związanej z prawami miejskimi.
W listopadzie ubiegłego roku urząd wprowadził "cenzurę" w swoich mediach społecznościowych. Stało się to, gdy mieszkańcy zaczęli krytykować władze za zaprezentowane na konferencji prasowej pomysły związane z rozpoczętą procedurą nadania praw miejskich.
[ZT]74343[/ZT]
Urząd zablokował możliwość dodawania wpisów na profilu facebookowym Sierakowice - Kraina Kaszub. Opinie mieszkańców zostały usunięte lub ukryte. Taki stan rzeczy trwał kilka tygodni.
Gdy ruszyły konsultacje społeczne ws. praw miejskich dla Sierakowic, niemal każde z 12 spotkań z mieszkańcami rozpoczynało się od wystąpienia Mirosława Kuczkowskiego, który - zanim zaczął mówić o swoim pomyśle i propozycjach - utyskiwał na opinie internautów, narzekał na publikacje w lokalnych mediach, twierdził, że zawierają nieprawdziwe informacje i przekonywał, że w sprawie krytycznych komentarzy toczą się "pewne" postępowania.
Mimo tych swoistych "ostrzeżeń" mieszkańcy nie szczędzili wójtowi gminy uwag i przytyków. Krytyka wybrzmiewała w trakcie spotkań, ale szczególnie intensywna była w sieci.
Jeszcze w trakcie konsultacji społecznych docierały do nas sygnały, że szef samorządu lub ludzie z jego otoczenia potrafią dzwonić lub pisać do tych, którzy ośmielili się krytykować wójta lub sposób prowadzenia konsultacji, by "zamilkli" lub straszyć takie osoby "konsekwencjami".
Dziś okazuje się, że w Urzędzie Gminy Sierakowice już wtedy gromadzono wszelkiego rodzaju publikacje, a zwłaszcza komentarze, które publikowane były w sieci.
Zbiór takich materiałów trafił do Pawła Itricha, działacza Partii Razem, który aktywnie uczestniczył w konsultacjach społecznych w gminie Sierakowice, zadawał pytania i komentował sprawę w sieci.
- Otrzymałem pismo, w którym wójt gminy Sierakowice domaga się ode mnie przeprosin. Do pisma dołączone są wydruki moich komentarzy, moich relacji facebookowych ze spotkań, ale i komentarze, z którymi nie mam kompletnie nic wspólnego - mówi Paweł Itrich. - Wójt Sierakowic twierdzi, że go obrażałem, że podważałem "autorytet władzy". A ja tak naprawdę jedynie korzystałem ze swojego prawa do wyrażania opinii, do oceny działalności władz gminy. Często komentowałem sposób prowadzenia konsultacji społecznych, wytykałem niekompetencję władz. Ale to prawo każdego obywatela, każdego mieszkańca.
Pan Paweł mówi, że wójta przepraszać nie zamierza, ale pokazuje pismo, które otrzymał, a ono samo w sobie jest niezwykle interesujące. Po pierwsze nie zostało wysłane przez kancelarię prawną, lecz przez Urząd Gminy Sierakowice. Osobiście podpisał się pod nim wójt gminy.

Załącznikami są wydruki ze screenami wpisów i komentarzy, opatrzone czyimiś odręcznymi notatkami, które wskazują na rzekome "zniesławienie" lub "podważanie autorytetu władzy".
Wśród załączników jest też pismo do Komisariatu Policji w Sierakowicach, w którym Wójt Gminy Sierakowice w "imieniu Gminy Sierakowice" domaga się ścigania autorów komentarzy zamieszczanych m.in. na naszym portalu oraz na Facebooku.
Wójt domaga się od policji ustalenia danych osobowych autorów komentarzy oraz ich przesłuchania. Z załączonej dokumentacji nie wynika, czy policja podjęła jakiekolwiek czynności w tej sprawie.
- Prawnicy, którym pokazywałem te dokumenty mówią, że trudno je traktować poważnie. Ale wszyscy są zgodni, że to jest pismo, które ma na celu uciszenie krytyki, uciszenie kogoś, kto ma własne zdanie lub w jakiś sposób nie zgadza się z lokalną władzą - mówi Paweł Itrich.
Z dokumentów wynika coś jeszcze. Na jednym z nich widać, że screen komentarzy został sporządzony z facebookowego konta Iwony Mielewczyk, kierowniczki referatu podatkowego. Na innym - z oficjalnego profilu facebookowego Gminy Sierakowice.
[ZT]77237[/ZT]
Kwestią do wyjaśnienia pozostaje też sposób pozyskania danych adresowych pana Pawła, które posłużyły wójtowi Sierakowic do wysłania mu pisma z żądaniem przeprosin. Samorząd nie może dowolnie dysponować bowiem danymi osobowymi mieszkańców i wykorzystywać ich na prywatne potrzeby szefa samorządu. Dlatego do tego tematu będziemy wracać.
Nie wiadomo ile takich pism i wezwań rozesłano już do mieszkańców. Dlatego prosimy o kontakt osoby, które otrzymały podobne wezwania lub kiedykolwiek otrzymywały telefoniczne lub SMS-owe "sygnały" od osób związanych z kierownictwem Urzędu Gminy Sierakowice. Informacje w tej sprawie można wysyłać na adres: [email protected] lub za pośrednictwem komunikatora Massenger na Facebooku. Gwarantujemy anonimowość.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
29 2
Ale się dobrali, M i I . Bezczelność ludzka nie zna granic.
22 1
Ale beka haha to nie koniec sagi sierakowickiej. Niedługo tu będzie strach czubek nosa za drzwi wystawić a co dopiero się odezwać
25 0
Co tam na tej gminie teraz za głąby siedzą to sie w głowie nie mieści. Wychodzi na to ze za to pismo można poznać samorząd. Jaja jak berety. Jak taki o.... sie dostał na takie stanowisko ?
24 0
Kończ waść, wstydu oszczędź..
Jaka to jest porażka. Kto tego człowieka wybrał na wójta? Przecież on się kompletnie nie nadaje do tej funkcji. Przegrał sprawę praw miejskich i teraz postanowił się odgryźć na tych, którzy mieli coś do powiedzenia? Przecież to się do telewizji nadaje
0 0
Polecam sprawdzić jednak co oznacza przytoczony przez Ciebie cytat i kto do kogo go kierował :)
24 1
Wstyd na całą Polskę. Pan wójt się tak bardzo poniża. Z profila Pani Iwony😉 . Wykorzystują nasze dane. Policja powinna ich ścigać właśnie za wykorzystywanie danych.
12 0
Bo ten nasz wójt to widać typowy wieśniak z krwi i kości a chciał Miasta?!🤠🤣
2 0
Zgadza się. To przerasta nawet Bareję , no to przerasta nawet jego śmiałe pomysły 🙂
Pozostałe komentarze
5 0
🤦🤦🤦
10 0
Patologia pełną pi..ą . Masakra jakaś,jakiego on z siebie durnia robi ze szok. I to jest Włodarz gminy Jezu strach się bać.
3 24
To taki puszysty (bez urazy) Pan co chodził na konsultacje? Bo jeśli tak to jasne dlaczego dziś Drewka robi z niego bohatera w artykule :) Powodzenia Panie wójcie, proszę się nie dać od tych krytykantów!
1 2
Tak to ten puszysty i łysy
9 0
No ładnie. Znajomy podstępem i pod pretekstem został sprowadzony na gminę i zaprowadzony do gabinetu wójta gdzie odbyła się rozmowa ws 1 komentarza na fb.
Z kolei drugi znajomy wraz z żoną zostali wezwani na gminę gdzie było to ogromne zdziwienie bo to ludzie starsi i chodziło o drogę. Wójt z swoją gracją w połowie rozmowy wstał, donośnym głosem powiedział że zna opinię i pokazał palcem drzwi. W ten sposób zakończył rozmowę
6 1
Taki porządny człowiek a zachowuje się jak pisowiec
10 0
No widać że z miastem się nie udało, więc trzeba coś zrobić by być zaznaczony w historii jako nie zadowolony wójt z życia i wypowiedzi mieszkańców!!!🤣🤣
Gdzie wiedział że jak zostanie wójtem musi się liczyć z krytyką!!! Co za wieśniak!
2 10
Oj drewka ciągle tylko płaczesz
3 0
Brakuje klasy "naszemu" wójtowi. Przerost EGO.
0 3
ile redaktor jeszcze zniczy
ludzi . Wszystko można napisać. Gdzie godność i rodo. Redaktor DW poza prawem
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz