Nie boję się pana i mieszkańcy również się pana nie boją. Jest pan niegodny, by pełnić tę zaszczytną funkcję. Urząd Gminy to nie jest GS, nie jest to pański prywatny folwark - mówi organizator gowidlińskich zlotów samochodowych. Poinformował, że w tym roku imprezy nie będzie, ponieważ organizatorzy nie chcą współpracować z obecnymi władzami Sierakowic.
Szerokim echem odbiła się nasza publikacja o tym, jak wójt Sierakowic przystąpił do ścigania osób, które krytycznie oceniają jego działalność, a zwłaszcza zakończone niedawno konsultacje społeczne ws. praw miejskich.
Pismo zawierające wezwanie do przeprosin pod groźbą skierowania sprawy do sądu otrzymał Paweł Itrich, działacz Partii Razem, który aktywnie uczestniczył w konsultacjach społecznych w gminie Sierakowice, zadawał pytania i na bieżąco komentował sprawę w sieci.
[ZT]77426[/ZT]
Do pisma załączony został zestaw załączników ze screenami wpisów, które zostały opatrzone odręcznymi notatkami. Przy okazji okazało się, że w zbieranie tego rodzaju materiałów zaangażowani są gminni urzędnicy.
Pan Paweł stwierdził, że za nic nie zamierza wójta przepraszać, bo ma prawo do własnego zdania i własnej oceny działań władz gminy. Sprawę komentuje na swoim profilu facebookowym Partia Razem.
(...) Dobra władza krytyki się nie boi. Cóż więc powiedzieć o władzy, która za krytykę straszy pozwami? Panie wójcie, proponujemy taki deal: pan niech zacznie słuchać mieszkańców, a my przestaniemy pisać w internetach o tym, co pan odstawia. Co pan na to? (...) - piszą działacze ugrupowania.
Krótko po naszej publikacji wójt Sierakowic Mirosław Kuczkowski w rozmowie telefonicznej stwierdził, że jest oburzony artykułem, który jego zdaniem jest "tendencyjny".
Pytany o pismo "na postrach" wysłane do mieszkańca stwierdził, że takich pism będzie wysyłał więcej. Później - już za pomocą SMS-ów - domagał się usunięcia zaprezentowanych w artykule materiałów. Jego żądanie nie zostało spełnione.
Tymczasem odbieramy kolejne sygnały świadczące o metodach "uciszania" mieszkańców stosowanych przez szefa sierakowickiego samorządu. To SMS-y, straszenie sądem i żądania usunięcia nieprzychylnych wpisów w Internecie.
Na obecną sytuację ostro zareagował Krzysztof Pach organizator Gowidlińskiego Zlotu Pojazdów Klasycznych. W opublikowanym w sieci nagraniu poinformował, że tegorocznego zlotu nie będzie, ponieważ organizatorzy nie chcą współpracować z obecnymi władzami Sierakowic.
- Z ciężkim sercem podjąłem decyzję, że nie będziemy wspierać gminy Sierakowice. Byłoby to dla nas dalece nieetyczne. Być może będziemy starali się o reedycję zlotu, gdy zmienią się władze gminy - podkreślił Krzysztof Pach.
Organizator wydarzenia nie przebierając w słowach skrytykował też działania wójta Sierakowic Mirosława Kuczkowskiego. Zaapelował też do mieszkańców, by nie bali się reagować na niewłaściwe działania władz gminy.
- Władze gminy są dla nas, a nie my dla nich. Jest mi wstyd, jestem zażenowany postawą obecnego wójta - mówi Krzysztof Pach. - Ja się pana nie boję, mieszkańcy również się pana nie boją. Gmina, Urząd Gminy to nie jest GS, to nie jest prywatny folwark. Jest pan dla ludzi, a nie ludzie dla pana.
WYRÓŻNIONE KOMENTARZE
13 3
Ogromne brawa dla tego pana za odwagę i kilka słów prawdy. Mieszkańcy przestają się bać i zaczynają mówić otwarcie. To jest bardzo ważne!
Pozostałe komentarze
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
4 13
I bardzo dobrze że nie będzie po co to komu potrzebne żadnego z tego pożytku niema .
4 11
Ja tu widze ze to dzialacze lewicowi szantazuja Wojta nie beda krytykowac w internecie wojta jak on spelni ich zadania rowniez finansowe za organizacje imprez np zlot starych samochodow Tu chodzi o kase !!!!!
Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.
9 4
Wójcie odejć z honorem jeśli go masz
9 4
UG Sierakowice= Korea . Danych wrażliwych brak. Urzędnicy w czasie pracy teczki tworzą na mieszkańców.
3 9
Drewka jak zwykle płacze proponuję założyć jakąś partie polityczne bo obiektywny nigdy nie byłeś a zlot że go nie będzie nic straconego a do ludzi którzy obrażają nie dziwcie się że będziecie po sądach ciągani też bym tak zrobił jak by mi ktoś groził lub wyzywał
6 2
Tylko że nikt nie grozi, ani nikt nie wyzywa. Tutaj jest cały problem. Wójt ma kłopot bo ludzie go po prostu krytykują
0 0
A osoby które jeździły do wójta do domu ?
6 2
niestety, obecny wójt, to największa porażka gminy Sierakowice.
Ubzdurał sobie, ze będzie burmistrzem. Może by się to udało, gdyby nie sposób w jaki starał się to zrobić.
Trzeba było zacząć od konsultacji, przedstawienia analiz, oraz nie nadużywać słowa "pewne".
0 1
mogliście wybrać innego Wójta...teraz macie...ale za to Sierakowice są znane w w całej Polsce🤣🤣
0 0
***** 🌈🐷
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu expresskaszubski.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz